Copy LinkXFacebookShare

Truskawki wróciły na targowiska

Na targowiskach kosztują od 15 złotych za kilogram, w supermarketach cena przekracza nawet 20 zł, zaś w hurcie 8-12 zł. W handlu pojawiły się późne truskawki. Są droższe i jest ich mniej, ale jakością nie odbiegają od tych dostępnych na przełomie czerwca i lipca.  

– To są owoce, na które nie można nałożyć zbyt dużej marży. To jest towar, który trzeba szybko sprzedać, bo jest mało trwały – tłumaczy Maciej Kmera z rynku hurtowego Bronisze w rozmowie z Wirtualną Polską.

Po sezonie truskawek jest na rynku znacznie mniej. Jak mówią specjaliści, przegrywają z innymi owocami dostępnymi późnym latem i wczesną jesienią. – Boom na truskawki wynika z tego, że są to pierwsze wiosenne owoce. Wszyscy na nie czekają i kiedy pojawiają się na rynku, nie mają żadnej konkurencji – wyjaśnia ekspert.

Truskawki dostępne późnym latem czy jesienią to owoce zazwyczaj rodzimej produkcji, wyhodowane z odmian stale owocujących. W przeciwieństwie do tradycyjnych, które po jednym cyklu owocowania zaczynają się przygotowywać do zimy, gatunki stale owocujące po zakończeniu cyklu natychmiast zaczynają nowy.

W smaku truskawki stale owocujące różnią się od tych tradycyjnych. Zdaniem rolników, są mniej aromatyczne. – Smak mają gorszy. Za to konsystencję lepszą. Są twardsze, bardziej mięsiste, nie rozpadają się – ocenia plantator Cezary Ostrowski.

Uprawa truskawek "powtarzających" – jak nazywają je rolnicy – jest w tym roku nieopłacalna. Odmiany stale owocujące dają mniej owoców, niż te tradycyjne, a ceny są wyjątkowo niskie.

– Zbiór jest znacznie mniejszy, za to można go powtarzać co tydzień. Z opłacalnością jest różnie. O ile, te majowe czy czerwcowe truskawki miały dobre ceny, o tyle te powtarzające są w tym roku bardzo tanie – dodaje.
 

źródło: Wirtualna Polska

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!