Copy LinkXFacebookShare

Będą chronić pasieki przed niedźwiedziami

Do bieszczadzkich pszczelarzy z okolic Soliny na Podkarpaciu trafiło sześć zestawów specjalnych ogrodzeń, tzw. elektrycznych pastuchów. Mają ograniczyć ryzyko zniszczenia pasiek przez niedźwiedzie.

– Ule często są stawiane w lesie i terenach odludnych. To pozwala produkować ekologiczny i zdrowy miód. Niedźwiedzie do nich podchodzą, a nie powinny się przyzwyczajać do pobierania pokarmu w pasiece – mówi Paweł Średziński z fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze, która kupiła zestawy pastuchów.

Polskie Radio Rzeszów informuje, że zapotrzebowanie na specjalne ogrodzenia w rejonie Bieszczad, Beskidu Niskiego i Pogórza Przemyskiego jest duże. Z szacunków fundacji wynika, że potrzeba około trzystu. Ogrodzenia elektryczne, ładowane energią słoneczną są drogie i pszczelarze na ogół nie są w stanie sami inwestować w takie urządzenia.

W Bieszczadach pszczelarze wytwarzają miód ze spadzi jodłowej. Natomiast w pniach tych drzew niedźwiedzie znajdują miejsce do gawrowania.

Na Podkarpaciu, przede wszystkim w Bieszczadach, Beskidzie Niskim i na Pogórzu Przemyskim może bytować ponad 100 niedźwiedzi. Stanowią 90 proc. polskiej populacji. Drapieżniki są wszystkożerne.
 

źródło: Polskie Radio Rzeszów

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej