Copy LinkXFacebookShare

Na Podkarpaciu zebrali mało wiosennego miodu

Chłodna i deszczowa pogoda jest powodem słabych zbiorów miodów wiosennych na Podkarpaciu. – Aura nie sprzyjała pszczelarzom. Mam nadzieje, że lepiej będzie w lecie i jesienią – uważa Tadeusz Dylon, prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie.

– Pierwsze miesiące tegorocznego sezonu pszczelarskiego okazały się zdecydowanie gorsze niż przed rokiem. Zbiory miodów wiosennych z nektaru kwiatów drzew owocowych, czyli m.in. czereśni, wiśni, jabłoni, gruszy, śliwy są nieznaczne – powiedział szef związku. Zaznaczył, że w trakcie kwitnienia tych drzew było zimno i padał deszcz. – W konsekwencji pszczoły zebrały niewiele nektaru z sadów – dodał.

W jego ocenie, nieco lepiej było podczas kwitnienia rzepaku, ale "zbiory tego miodu też są wyraźnie gorsze niż w ubiegłym roku". W 2015 r. pszczelarze z Podkarpacia zebrali nawet 30 kg miodu z ula. – Prawdopodobnie w tym roku będzie to niemożliwe. Mam jednak nadzieje, że natura będzie dla nas łaskawsza w kolejnych miesiącach – zauważył Dylon.

Na Podkarpaciu blisko połowa podkarpackich pasiek wytwarza głównie miód spadziowy; jego zbiory przypadają na drugą połowę lata.

Z woj. podkarpackiego pochodzi prawie 40 proc. miodu ze spadzi drzew iglastych w Polsce. Jest on nawet trzykrotnie droższy od innych miodów; należy do produktów eksportowych. Produkowany jest głównie w pasiekach w lasach Bieszczadów, Beskidu Niskiego oraz pogórzy Dynowskiego i Przemyskiego.

Spadź najczęściej pojawia się na jodłach, a jej drzewostany w południowo-wschodniej Polsce należą do najcenniejszych w kraju. Średnia zasobność podkarpackich jedlin wynosi 363 m sześc. na hektar, a średnia krajowa sięga 254 m sześc. Średni wiek jodeł w lasach krośnieńskiej RDLP wynosi 84 lata; przeciętny wiek tych drzew w Polsce to 62 lata.

Wytwarzana m.in. przez mszyce spadź, zwana też rosą miodową, w postaci kropel występuje na igłach i gałęziach głównie jodły, a także świerka i modrzewia. Składa się głównie z soków roślinnych. Miody spadziowe mają m.in. walory lecznicze.

W regionie ok. czterech tys. pszczelarzy prowadzi 110 tys. rodzin pszczelich. W południowo-wschodniej Polsce na jeden kilometr kwadratowy przypada 6 rodzin pszczelich; przeciętna krajowa wynosi 3,5 rodziny.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców