Copy LinkXFacebookShare

Góra cukru coraz większa. Spełnia się czarny scenariusz

Polski rynek słodyczy wart jest już kilkanaście miliardów złotych, ale ma jeszcze duży potencjał – przekonują eksperci. Każdy z nas zjada bowiem trzy razy mniej słodkości niż na przykład przeciętny Niemiec.

– Korzystają też z tego producenci cukru, ale martwi ich spadek cen surowca – mówi Henryk Wnorowski, prezes Krajowej Spółki Cukrowej w rozmowie z Programem Pierwszym Polskiego Radia.


Szef KSC wyjaśnia, że problemy zaczęły się 1 października 2017 roku, gdy w Unii Europejskiej przestało obowiązywać kwotowanie produkcji cukru. – Mimo, że spodziewaliśmy się efektów tej decyzji, czyli gorszych czasów i niższych cen, to widać już po pół roku, że realizacja negatywnych scenariuszy jest szybsza od oczekiwań – mówi znawca rynku.

Szacuje się, że w kampanii 2017/2018 kraje Wspólnoty wyprodukują aż około 20 mln ton surowca. To o 20 proc. więcej niż przed rokiem. Trzeba więc szukać nowych rynków eksportowych.

Nadwyżka cukrowa w UE wynosi ponad 3 mln t, zaś w Polsce wytwórczość wyniosła ponad 2,3 mln t przy zużyciu ok. 1,7 mln t. – To oznacza, że w kraju mamy górkę cukru 600-650 tys. ton – przekonuje Wnorowski. Prezes KSC uważa, że konieczny jest eksport i to na rynki trzecie – do Azji Południowo-Wschodniej i do Afryki – gdyż konsumpcja nie wzrośnie.

Krajowa Spółka Cukrowa buduje już zatem w porcie w Gdańsku terminal cukrowy, który ma być gotowy w przyszłym roku.
 

źródło: Program Pierwszy Polskiego Radia

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!