Copy LinkXFacebookShare

Kombajnista zerwał linię wysokiego napięcia

Podczas prac polowych kombajnista zerwał linie wysokiego napięcia. Policja chwali go jednak, bo wiedząc, że po wyjściu z maszyny grozi mu niebezpieczeństwo, poczekał w kabinie na pomoc.

"Przytomnie zachował się mieszkaniec gminy Jedwabno, który jadąc kombajnem nie zauważył linii wysokiego napięcia. Pech chciał, że linia została zerwana. Dzięki rozsądkowi mężczyzna zapobiegł tragedii. Zanim wyszedł z maszyny, powiadomił policję, pogotowie energetyczne oraz zakład energetyczny" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie).

Gdy energetycy pojawili się na miejscu, natychmiast odcięli dopływ prądu do linii. Wówczas mężczyzna mógł bezpiecznie wysiąść z pojazdu.

"Nad wyraz przytomne zachowanie mężczyzny zapobiegło tragedii" – stwierdzają stróże prawa.

Niestety, takie zdarzenia mają różny przebieg, a jedyne zabezpieczenie w takich przypadkach to zachowanie wielkiej ostrożności przy manewrach podczas prac polowych.

Wiadomo, że nowoczesne maszyny rolnicze znacznie "urosły" w porównaniu do poprzedników i łatwo można zahaczyć o kable energetyczne.
 

Zobacz nas w Google News

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej