W weekend czeka nas gwałtowna zmiana pogody
pogoda_sloneczna_1d9201af
Czwartek i piątek to być może ostatnie tak słoneczne dni w tym roku. Foto_Krzysztof Zacharuk
Po okresie bardzo ciepłej i słonecznej pogody, kiedy to temperatura powietrza wzrosła w wielu miejscach do 30°C, w nocy z piątku na sobotę czeka nas znacznie ochłodzenie.
Jeszcze tylko dziś tj. w czwartek i w piątek zostanie z nami typowo letnia pogoda.
"Prognozujemy, że w tych dniach na przeważającym obszarze Polski temperatura maksymalna przekraczać będzie 26°C, a miejscami na zachodzie i południowym zachodzie osiągnie 30°C, a nawet 31°C" – informuje w komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Pierwsze sygnały pogorszenia pogody wystąpią już w piątek – wzrośnie prędkość wiatru do umiarkowanego i porywistego, a pod wieczór nad zachodnią Polskę nasunie się chłodny front atmosferyczny, za którym nad Polskę napłynie znacznie chłodniejsze powietrze.
Frontowi będą towarzyszyć przelotne opady deszczu, możliwe będą burze. W nocy z piątku na sobotę front przemieści się przez całą Polskę, dlatego w sobotę nastąpi już znaczne ochłodzenie i pogorszenie warunków atmosferycznych.
W całym kraju będzie pochmurno, w wielu miejscach spadnie deszcz. Temperatura powietrza wyniesie od 14°C do 18°C, co w porównaniu do pogody czwartkowej oznacza ochłodzenie o ponad 10°C.
Niedziela termicznie będzie podobna, jednak deszczu będzie mniej, powinno się też pojawiać się więcej przejaśnień.
Początek przyszłego tygodnia również zapowiada się chłodno, pochmurno i deszczowo. Spodziewamy się także silniejszych porywów wiatru, nawet do 70 km/h. Powrotu lata nie widać.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
