Copy LinkXFacebookShare

Produkty pofermentacyjne jako nawozy. Będą zmiany w prawie

– Głównym celem proponowanej zmiany i filarem całego projektu jest uproszczenie stosowania prawa przez stworzenie nowej kategorii produktów przeznaczonych do nawożenia. To produkty pofermentacyjne – mówił Krzysztof Smaczyński z ministerstwa rolnictwa.

Zastępca dyrektora Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin wystąpił przed posłami z sejmowej komisji rolnictwa w ramach pierwszego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o nawozach i nawożeniu.

Jak podkreślał, obecnie, aby produkty pofermentacyjne mogły się znaleźć na rynku, potrzebne jest pozwolenie ministra. A są one bezpieczne, powtarzalne i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mogły trafiać do obrotu na podstawie dopuszczenia z mocy ustawy, jeżeli będą spełniać określone warunki, wynikające z rozporządzenia.

– Nowelizacja ustawy prowadzi tym samym do rozwiązania, w wyniku którego wytwórcy rolniczego biogazu mają możliwość powiększenia dochodów. Jednocześnie przedstawiona nowelizacja ustawy będzie wspierać rozwój biogazowni. Skorzystają również konsumenci, ponieważ na rynku pojawi się nowa kategoria produktów, a tym samym będą mieli większy wybór – zapewniał Smaczyński.

Według niego, rozwiązanie to będzie również korzystnie wpływać na środowisko. Bo jeżeli biogazownie rolnicze przetwarzają gnojowicę, to zachodzą zmiany w procesie fermentacji.

W rezultacie związki azotu, które znajdują się w pofermencie, stają się lepiej przyswajalne dla roślin i są dla nich przyjazne. Tym samym są mniej podatne na wymywanie do wód powierzchniowych, czyli nie powodują eutrofizacji.


– To jest główna oś zmiany w ustawie o nawozach i nawożeniu. Oczywiście są jeszcze dodatkowe zmiany, polegające np. na zmianie klasyfikacji nawozów naturalnych. Nawozy naturalne z obecnej ustawy o nawozach i nawożeniu podzielono na dwie grupy: naturalne nieprzetworzone i naturalne przetworzone.

– Ułatwiono tym samym dostęp na rynek dla produktów przetworzonych – nie tylko na rynek dla rolników, ale również produktów przeznaczonych dla wszystkich konsumentów – zaznaczał przedstawiciel ministerstwa.

Każdy mógłby zatem kupić granulowany obornik w normalnej sieci sprzedaży, np. w supermarkecie czy w jakimś innym sklepie, chociażby w ogrodniczym, gdzie takie produkty mogłyby się znaleźć.

Zostanie wprowadzony obowiązek informacyjny, aby wszystkie podmioty, które zamierzają wprowadzić do obrotu produkty nawozowe, zgłaszały ten fakt Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.


Dzisiaj dla pozwoleń wydawanych przez ministra prowadzony jest rejestr. Natomiast dla produktów, które wchodzą do obrotu zgodnie z zasadą swobodnego przepływu nie ma takiej informacji. Będzie to jednorazowy obowiązek informacyjny, niezatrzymujący obrotu. Niepotrzebne będą żadne zezwolenia, tylko zgłoszenie, nawet dokonane elektronicznie.

W nowelizacji wprowadzono też ułatwienia dla producentów zajmujących się podłożami, w tym wytworzonymi z torfów czy torfowych z dodatkiem nawozów mineralnych. Obecnie potrzebne jest pozwolenie ministra, żeby je wprowadzać do obrotu. Po zmianach nie byłoby potrzebne.

– Oczywiście, w ślad za nowymi regulacjami zmieniono przepisy dotyczące nadzoru i przepisy dotyczące sankcji karnych. Są to nowe produkty, więc niedotrzymanie warunków w tym zakresie powoduje narażenie się na sankcje karne – podsumował Krzysztof Smaczyński.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?