Copy LinkXFacebookShare

Ciągnęli konia za autem i bili. Oprawcy usłyszeli zarzuty

Postępowanie w sprawie znęcania się nad klaczą rasy polskiej przez dwóch mieszkańców gminy Giby (pow. sejneński, woj. podlaskie) prowadzą stróże prawa z Komendy Powiatowej Policji w Sejnach.

Zaczęło się 26 lipca, gdy pokazano im nagranie, na którym uwieczniono konia uwiązanego do samochodu i przez niego ciągniętego. Ponadto mężczyzna zadawał wówczas czworonogowi uderzenia sznurem.

"W związku z tym, że zaistniało podejrzenie znęcania się nad zwierzęciem, policjanci podjęli czynności, w wyniku których zatrzymani zostali dwaj mężczyźni, w tym właściciel konia" – relacjonuje sejneńska KPP.

Później zwierzę zostało obejrzane przy udziale powiatowego lekarza weterynarii, ale nie było obrażeń mogących mieć związek z nagranym zdarzeniem. Koń był w dobrej kondycji. Mimo wszystko – zdaniem biegłego z zakresu weterynarii – zarejestrowane zachowanie mężczyzn nosiło znamiona znęcania się nad zwierzęciem. Taki też zarzut obaj zatrzymani usłyszeli.

"Prokuratura Rejonowa w Sejnach wobec obu podejrzanych zastosowała środki zapobiegawcze w postaci dozoru oraz zakazu opuszczania kraju na czas trwającego postępowania" – podają funkcjonariusze z komendy w Sejnach.

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej