Copy LinkXFacebookShare

Z polskich lasów nie zniknie aż tyle drzew

Ostatnio sporo mówi się i pisze o prognozach dotyczących lasów. Media informują, powołując się na Polską Akademię Nauk, że w perspektywie kilkudziesięciu lat w Polsce zniknie aż 75 proc. drzew.

– Nie grozi nam wylesienie, tylko wyparcie jednych gatunków przez inne, a w konsekwencji rewolucyjna zmiana ekosystemów – podkreśla dr hab. Andrzej M. Jagodziński, dyrektor Instytutu Dendrologii PAN.


Skąd zatem bierze się błąd w doniesieniach medialnych? Serwis Lasów Państwowych próbują uporządkować wątki i wyjaśnić przystępnie temat.

Sosna zwyczajna, świerk pospolity, modrzew europejski i brzoza brodawkowata zajmują dziś 75 proc. powierzchni lasów w Polsce. Właśnie te cztery gatunki są najbardziej wrażliwe na globalny wzrost temperatury i jego pośrednie następstwa.

– Postępujące zmiany klimatu sprawią, że wspomniane drzewa zaczną tracić swoje optimum klimatyczne w naszym regionie, a w konsekwencji znikać z polskich lasów. Wraz z nimi wymrą setki gatunków roślin, zwierząt i grzybów. To rewolucyjna zmiana dla ekosystemów i zatrważający scenariusz – tłumaczy Jagodziński.

Drzewostany złożone z gatunków wrażliwych na zmiany klimatu będą stopniowo zamierać. Leśnicy dostrzegają ten problem nie od dzisiaj. Czy to oznacza, że z lasów zniknie 75 proc. drzew?

– Nie, jest to zbyt duże uproszczenie. Nie grozi nam wylesianie, tylko drastyczna zmiana szaty roślinnej. Przyroda, ale też leśnicy, będą wprowadzać do lasów gatunki lepiej dostosowane do zmieniających się warunków środowiskowych – prognozuje ekspert.

Leśnicy już dziś przebudowują lasy w Polsce. W miejsce drzewostanów sosnowych czy świerkowych rosnących na żyznych siedliskach wprowadzają np. dęby, buki, lipy i klony, czyli gatunki drzew, dla których te warunki są optymalne.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!