Copy LinkXFacebookShare

Ardanowski ostro krytykuje ARiMR. Wyciekło nagranie z narady

– Skandalem jest to, że tysiące wniosków na modernizację leżą i nie są obrobione – grzmiał Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa na spotkaniu z kierownictwem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Nagranie z wystąpieniem szefa resortu udostępnił w sieci Krzysztof Tołwiński, działacz Konfederacji – donowi Polsat News. Minister wyjaśnił na nim powody nagłego odwołania pod koniec sierpnia dotychczasowej prezes Marii Fajgier. Przy okazji skrytykował jakość pracy samej agencji.

– Zaczyna narastać bardzo poważny kryzys w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Sensem agencji płatniczej jest obsługiwanie programów unijnych i krajowych i sprawność realizacji polityki państwa. Instytucja niesprawna, instytucja, która nie jest w stanie szybko reagować i realizować oczekiwań rolników jest instytucją chorą i trzeba się zastanowić nad jej istnieniem – stwierdził minister.

Jak podkreślił, zaległości w rozpatrywaniu wniosków w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich obejmują już lata.

Minister rolnictwa stwierdził także, że wina po części leży na znakomicie opłacanej kadrze zarządczej. – To od nich wymaga się umiejętności zarządczych (…) Czym zatem wytłumaczyć zaległości w obrabianiu wniosków od rolników, które przybierają monstrualny charakter? Już nie miesiące a lata. Ludzie zapominają na co te wnioski poskładali. Czym to wytłumaczyć? – pytał minister dyrektorów ARiMR.

– Jeżeli ktoś sobie nie radzi, to żaden miejscowy poseł, senator, ani wojewoda go nie uratuje. To jest również zdanie premiera. Wielu z was kandyduje w wyborach, życzę sukcesów, będę wspierał, ale to nie może mieć żadnego wpływu na pracę agencji – powiedział.

[AUDIO] Nagranie udostępnił były poseł PiS Krzysztof Tołowiński, który w 2007 r. w rządzie Jarosława Kaczyńskiego był wiceministrem skarbu państwa



Ardanowski poinformował władze ARiMR, że co tydzień będzie przekazywany mu raport Tomasza Nowakowskiego, p.o. prezesa w sprawie progresu rozpatrywania wniosków. Jak zagroził, możliwe będą zmiany w wojewódzkich władzach agencji – informuje Polsat News.

– Przepraszam, że mówię twardo, ale żarty się skończyły – to są również oczekiwania rządu, premiera, kierownictwa PiS – dodał. Na koniec stwierdził, że nie chce słyszeć, jak źle funkcjonuje ARiMR.

źródło: Polsat News

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!