Copy LinkXFacebookShare

Miód z miejskiej pasieki przebadany. Jakiej jest jakości?

Na pozostałości pestycydów, zawartość metali ciężkich i pyłków roślin został przebadany miód z miejskiej pasieki Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa (GIORiN) przy Centralnym Laboratorium w Toruniu.

Jak podkreśla inspektorat, kończący się sezon był trudny dla pszczół, bo długie okresy upałów i suszy znacznie skróciły okres kwitnienia roślin oraz tak ważnego dla pszczół nektarowania kwiatów.

Nic więc dziwnego, że ilość pozyskanego miodu nie należała do najwyższych.

"Zakładając wraz z Regionalnym Związkiem Pszczelarskim w Toruniu naszą mini-pasiekę, oprócz jej zacisznego i bezpiecznego usytuowania, braliśmy pod uwagę potencjalną bazę pszczelich pożytków, corocznie wzbogacając menu pszczół ich ulubionymi roślinami miododajnymi. Różnorodny i bardzo bogaty skład miodu potwierdzają wyniki badań zawartości pyłków roślin nektarujących, przeprowadzone w Laboratorium Specjalistycznym Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie. Obok pyłków kwiatów drzew parkowych, jak kasztanowiec, lipa, wierzba i akacja, są w nim pyłki jabłoni i maliny, ale też warzyw, roślin ozdobnych i dziko rosnących" – chwali się GIORiN.

O dobrej jakości miodu z miejskiej pasieki świadczą również wyniki wykonanych w Centralnym Laboratorium GIORiN badań w zakresie pozostałości pestycydów, z zastosowaniem czułych technik: chromatografii gazowej i cieczowej oraz metody podwójnej spektrofotometrii.


Potwierdziły one, że miód jest wolny od 248 związków, stanowiących substancje czynne najczęściej stosowanych środków ochrony roślin.

"Często zadawane pytania o jakość miejskiego miodu dotyczą przede wszystkim zawartości metali ciężkich, które są przecież obecne w środowisku miasta. Wysokospecjalistyczne analizy laboratoryjne wykonane w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym-PIB w Puławach wykazują, że poziom obecności arsenu (0,002 mg/kg), chromu (0,006), kadmu (0,001), niklu (0,074), ołowiu (0,010) i rtęci (<0,001) w naszym miodzie jest znacznie niższy niż normy dopuszczające miód do spożycia przez człowieka" – zapewnia GIORiN.

Pasieka inspektoratu ruszyła w 2017 r. Projekt ma na celu m.in. wzmacnianie obecności pszczół w mieście, a przez to uświadamianie społeczeństwu, że ochrona zapylaczy powinna stać się priorytetem dla wszystkich.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!