Copy LinkXFacebookShare

Coraz więcej rzepaku idzie na paliwa

Zgodnie z danymi Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, rodzimi wytwórcy wyprodukowali w ubiegłym roku ponad 960 tys. ton estrów metylowych.

Tym samym krajowa produkcja biokomponentów zanotowała kolejny wzrost, co ma przełożenie na zwiększony popyt na surowce rolne i generuje produkcję pasz białkowych.


"Wiodącym surowcem pozostaje olej rzepakowy, którego wykorzystano na ten cel prawie 870 tys. ton. Z kolei produkcja bioetanolu osiągnęła łącznie ponad 285 tys. m sześc., co umożliwiło efektywne zagospodarowanie m.in. ponad 511 tys. ton ziarna kukurydzy" – czytamy w komunikacie Polskiej Koalicji Biopaliw i Pasz Białkowych.

Jak w nim podkreślono, w przypadku obu rodzajów biokomponentów wyniki produkcyjne krajowych wytwórców stanowią rekordowe pod tym względem osiągnięcia.

W porównaniu do 2018 roku rodzima podaż estrów wzrosła aż o ponad 70 tys. ton, natomiast produkcja bioetanolu zwiększyła się o niemal 30 tys. m sześc.

"Bezpośrednim tego efektem dla rolnictwa jest wzrost zużycia rzepaku o ponad 20 tys. ton oraz ziarna kukurydzy o ponad 60 tys. ton. W przypadku produkcji bioetanolu wzrosło również zużycie destylatów pozyskiwanych z gorzelni rolniczych, z kolei spadł udział melasy (o ponad 25 tys. ton do zaledwie 7,5 tys. ton). W produkcji biodiesla uwagę także zwraca wzrost wykorzystania zużytego oleju posmażalniczego" – podała PKBiPB.


– Od samego początku podkreślamy rolę biopaliw, jaką odgrywają dla stabilizacji rynków rolnych, co również po części przynajmniej przyświecało ubiegłorocznej nowelizacji ustawy biopaliwowej. Tegoroczna sytuacja jest jednak zupełnie inna, niezwykle trudna i dynamiczna w związku z pandemią koronawirusa, która będzie miała z pewnością przełożenie na ogólny obraz rynku paliw w całym 2020 roku – stwierdził Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Adam Stępień, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju oraz Krajowej Izby Biopaliw podkreślił, że wzrost produkcji biokomponentów w ostatnich latach ma przełożenie na producentów rolnych, tłocznie oleju rzepakowego oraz gorzelnie.
 
– Ale należy również nieco szerzej spojrzeć na to przez pryzmat całej gospodarki. Branża biopaliw w Polsce zapewnia bowiem ponad 41 tysięcy bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy, co jest najwyższym wynikiem w całej Europie. W obecnej sytuacji nie do przecenienia jest także towarzysząca biokomponentom produkcja pasz wysokobiałkowych, tj. śruty rzepakowej i DDGS-u na łącznym poziomie ponad 1,7 mln ton, jak również bezpośrednie zaangażowanie wytwórców bioetanolu w zapewnienie dostaw środków odkażających – zaznaczył Stępień.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!