Copy LinkXFacebookShare

Piątka dla zwierząt to bubel prawny, który uderzy w rolnictwo

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt wydaje się być bardziej wynikiem działania emocji niż merytorycznej analizy i całościowego spojrzenia na temat dobrostanu zwierząt – uważa Federacja Związków Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych.

Organizacja zwraca uwagę, że wejście w życie ustawy w brzmieniu zaproponowanym przez grupę posłów PiS, spowoduje "bardzo negatywne skutki dla wielu sektorów polskiego rolnictwa i wprowadzi wiele chaosu w interpretacji przepisów".

Warto w tym miejscu wyjaśnić, że podczas nocnego posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wprowadzono poprawki, które wykreśliły między innymi ograniczenie uboju rytualnego. O tym, w jakim kształcie ustawa ostatecznie wyjdzie z Sejmu, zdecydują jednak wszyscy posłowie (w głosowaniu mogą odrzucić komisyjne poprawki).

Aktywiści wejdą do gospodarstwa

Federacja ZPDiWR stoi na stanowisku, że ustawa jest groźna, ponieważ "umożliwi niesłychaną i niczym nieuzasadnioną ingerencję organizacji oraz osób nieposiadających odpowiednich kompetencji i doświadczenia w działalność hodowców, podważając tym samym kompetencje i dorobek już funkcjonujących instytucji powołanych prawem do realizowania zadań kontrolnych w zakresie prowadzenia hodowli i przestrzegania standardów dobrostanu zwierząt".

"Uważamy, że obecne przepisy regulują kwestie dobrostanu zwierząt w Polsce i umożliwiają skuteczne eliminowanie złych przykładów. Ewentualne korekty tych przepisów powinny być konsultowane w prawidłowy i wyczerpujący sposób z przedstawicielami poszczególnych sektorów produkcji zwierzęcej, z uwzględnieniem całego spektrum konsekwencji tych zmian" – zaznacza Federacja.

Zdaniem organizacji, która zrzesza gospodarstwa wielkoobszarowe, przed polskim rolnictwem i sektorem produkcji zwierzęcej stoją obecnie większe wyzwania, wymagające szybkich działań.

FZPDiWR wymienia między innymi: wpływ stanu epidemii na sektor rolny i poszczególne części polskiej gospodarki – z jego poważnymi i rozłożonymi w czasie skutkami, afrykański pomór świń i skutki wykrycia ASF w Niemczech, kryzys cenowy w produkcji mięsa wołowego, który trwa już ponad 1,5 roku, duże problemy producentów drobiu, a także wyzwania związane z Europejskim Zielonym Ładem.

"W obliczu tak wielu poważnych wyzwań nie wolno wprowadzać zmian w polskim prawie w taki sposób i tak radykalnie, bo może się to stać kolejnym przyczynkiem do pogorszenia sytuacji ekonomicznej rolnictwa i wszystkich uczestników tego rynku" – zaznacza Federacja i proponuje podjęcie rozmów z przedstawicielami sektora produkcji zwierzęcej i wspólne wypracowanie rozwiązań, które pozwolą na właściwe rozwiązanie problemów zaadresowanych w projekcie ustawy.

Jednocześnie organizacja wyraża swój sprzeciw wobec pospiesznego procedowania ustawy. "Nie zgadzamy się na proponowany sposób tworzenia prawa" – zaznacza FZPDiWR.

WIDEO Kontrowersyjny projekt ustawy zjednoczył organizacje rolnicze

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące