Copy LinkXFacebookShare

Rolnik dzwoni do TVP w sprawie „piątki”. To hit!

Szerokim echem odbiło się w internecie nagranie podlaskiego rolnika, który zadzwonił w trakcie programu "W tyle wizji" na antenie TVP Info w sprawie tzw. piątki dla zwierząt i związanych z ustawą rolniczych manifestacji.

– Rolnicy zachowali się troszeczkę nieodpowiedzialnie, bo przyjechało ich do stolicy tylko 60 tysięcy w takiej sytuacji, gdy władza postanowiła wyprowadzić z Polski hodowlę wielu gatunków zwierząt, wyprowadzić ubój poza jurysdykcję prawa europejskiego, tam gdzie zwierzęta będą dręczone i nikt nie będzie zwracał uwagi na rozmiary klatek. Powinno przyjechać co najmniej 200 tysięcy – powiedział pan Wojciech, rolnik z miejscowości Truszki.

Jak podkreślał, hodowla zwierząt w następstwie "piątki" będzie prowadzona gdzieś indziej w urągających warunkach i zafunduje im to polski Sejm.

– Najbardziej boli nas rolników to, że ten cios w polskie rolnictwo nie przyszedł z Moskwy, nie przyszedł z Berlina, nie przyszedł z Brukseli, tylko przyszedł z polskiego Sejmu, od naszych posłów. My tego nie rozumiemy, dlaczego polscy posłowie skazuje zwierzęta na hodowlę poza jurysdykcją prawa europejskiego. Tam, gdzie będą stosowane: antybiotyki i hormony zakazane od wielu lat w Europie – wskazywał telefonujący do studia gospodarz.

Jako hodowca bydła mlecznego już odczuwa efekty nowelizowanej ustawy, choć jeszcze nie została ostatecznie uchwalona. O złotówkę spadła cena na kilogramie żywca wołowego.

– Cielęta kupowane były po 500-600 złotych, teraz nie chcą kupować ich już w ogóle. Rynek jest wrażliwy na takie gmeranie przy ważnych tematach jak wprowadzanie rozmaitych zakazów – zwrócił uwagę rolnik.

WIDEO Wypowiedź rolnika w programie "W tyle wizji" oglądaj od 17:10 minuty nagrania

W jego ocenie zlikwidowanie uboju rytualnego popsuje rynek. Powołując się na naukowców podkreślił, że prawidłowo wykonany ubój rytualny to kwestia 6 sekund, wiec nie ma mowy o męczeniu zwierząt. Tymczasem w innych rejonach, np. w Egipcie wygląda to zgoła inaczej i zwierzęta umierają nawet pół godziny.

Pan Wojciech został na koniec zapytany przez prowadzących o to, kogo popierał w wyborach. – Na Prawo i Sprawiedliwość, niestety, głosowałem i na pana prezydenta Andrzeja Dudę. Teraz bardzo tego żałuję – odpowiedział rolnik.

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!