Copy LinkXFacebookShare

Płomienie w gospodarstwach. Majątki poszły z dymem

Bez względu na porę roku pożary dotykają gospodarstwa rolne, powodując olbrzymie straty. Tak było ostatnio m.in. w miejscowości Janowo (pow. grajewski, woj. podlaskie).

Dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grajewie otrzymał informację, że palą się tam budynki gospodarcze oraz słoma, a zagrożony jest budynek mieszkalny.

Najpierw do pożaru zadysponowano 2 zastępy z grajewskiej komendy oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych w Radziłowie, Klimaszewnicy i Słuczu.

Potem na akcję skierowano dodatkowo ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy z zapasem środka gaśniczego z Ochotniczej Straży Pożarnej w Białaszewie oraz grupę operacyjną z KP PSP w Grajewie. Przybył również wójt gminy Radziłów.

– Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszych jednostek ochrony przeciwpożarowej ustalono, że pali się murowana obora kryta eternitem i zagrożona jest bezpośrednio przyległa stodoła adoptowana na oborę, w której znajdowało się kilkanaście sztuk bydła mięsnego oraz pobliski budynek gospodarczy i dom mieszkalny. Działania ratownicze polegały na intensywnym podawaniu środków gaśniczych w natarciu na palącą się oborę oraz w obronie zagrożonych budynków sąsiednich. Strażacy w aparatach ochrony dróg oddechowych przeszukali objęty ogniem budynek w celu wykluczenia obecności ludzi i zwierząt – opisuje st. kpt. Arkadiusz Lichota z grajewskiej KP PSP.


Po opanowaniu ognia trzeba było wykonać prace rozbiórkowe konstrukcji budowlanych i dogasić tlące się elementy więźby dachowej i płodów rolnych.

Akcja prowadzona przez 7 zastępów ratowniczo-gaśniczych trwała prawie 4 godziny. Dzięki wysiłkowi 28 strażaków uratowano mienie warte kilkaset tysięcy złotych.

W ogniu stanęły też dwa sąsiadujące ze sobą budynki gospodarskie w zagrodzie w Krościenku (pow. nowotarski, woj. małopolskie). Stodoły spłonęły doszczętnie wraz z maszynami rolniczymi i samochodem. Udało się uratować jedynie dom.

Z kolei w Biedrzychowicach (pow. prudnicki, woj. opolskie) doszło do pożaru chlewni w zabudowaniach gospodarskich. Płomieniami objęte było pomieszczenie wypełnione słomą. Ewakuowano łącznie ok. 150 szt. trzody na zewnątrz.

– Spaliła się zgromadzona słoma oraz część dachu. W działaniach brało udział 12 zastępów gaśniczych. Podczas zdarzenia nikt nie został  poszkodowany, nie odnotowaliśmy również strat w inwentarzu – poinformował kpt. Damian Skowroński ze Stanowiska Kierowania Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!