Copy LinkXFacebookShare

Rolnictwo ma być jednym z priorytetów. Co planuje poseł Mejza?

– Będę posłem niezależnym, chciałby zmierzać do centrum sceny politycznej – mówił we wtorek na konferencji prasowej 29-letni Łukasz Mejza, który później złożył ślubowanie poselskie. Objął on mandat po zmarłej posłance PSL Jolancie Fedak.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie, którą przeprowadził przed złożeniem ślubowania, Mejza oświadczył, że "dzisiaj ślubuje jako poseł niezależny", a o następnych "ruchach, które będą w najbliższych tygodniach" będzie informował na bieżąco.

Dodał, że o tych ruchach "będzie głośno". Przekonywał, że będzie "głosem młodego pokolenia", a także "tych, którzy do tej pory masowo z Polski wyjeżdżali, których trzeba z powrotem tutaj ściągnąć".

Polityk podczas konferencji ustawił obok siebie dwa banery z napisami: "Cześć Polsko! Jestem Mejza!" oraz "Moje priorytety: Gospodarka, Samorząd, Rolnictwo".

– Ja wiem, że polska polityka rządzi się prawem dżungli. Doświadczyłem tego już w momencie, kiedy ogłosiłem, że zostanę posłem RP. Partyjni działacze, do tego przedstawiciele mediów, chcieli mi wręczyć już na samym początku plemienną maczugę i wypalić na skórze plemienno-partyjne znamię. Natomiast ja na takie działania mam za grubą skórę – podkreślił.

Pytany przez PAP, dlaczego nie dołączył do Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska – PSL, UED, Konserwatyści, gdyż startował do Sejmu z list PSL, Mejza odparł: "Od początku byłem bezpartyjny, tworzyłem ruch bezpartyjnych. Startowałem z tej listy (PSL) tylko dlatego, że podpisaliśmy takowe porozumienie".

Zapewniał też, że jako poseł niezależny będzie mógł skuteczniej reprezentować mieszkańców swojego regionu i swoje priorytety. – Na pewno, i to tez powiem wprost, będę dążył do tego, żeby jednak wykształcić tutaj w Sejmie swoje środowisko polityczne, które w przyszłości być może stanie się chociażby kołem poselskim – powiedział.

Jak dodał, "do tego na pewno będę dążył, i myślę, że moje zdolności organizacyjne, czy to z biznesu, czy z samorządów, (…) te umiejętności chcę zastosować. Liczę, że dzięki tym umiejętnościom stworzę środowisko, które będzie ogniskowało się wokół centrum sceny politycznej, i skupiało na tychże najważniejszych sprawach".

– Czyli życzę panu posłowi Mejzie wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia – powiedział wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (KP) pytany przez PAP, jak ocenia decyzje nowego posła, który startował z list PSL i oświadczył, że ślubuje jako poseł niezależny.

Mejza był dotąd radnym sejmiku województwa lubuskiego, przewodniczącym klubu Bezpartyjnych Samorządowców. W wyborach do Sejmu w 2019 r. startował z list PSL i spośród kandydatów na lubuskiej liście uzyskał drugi wynik (10 490 głosów) po Jolancie Fedak.

Według przepisów, mandatu radnego województwa nie można łączyć z mandatem posła.

Jolanta Fedak zmarła 31 grudnia 2020 roku w wieku 60 lat. Była posłanką obecnej kadencji wybraną z listy PSL. W rządzie Donalda Tuska była minister pracy i polityki społecznej (w latach 2007-11).

Według przepisów, mandat po zmarłym pośle obejmuje kandydat z kolejnym wynikiem na tej samej liście z wyborów do Sejmu.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?