Copy LinkXFacebookShare

Posesja pełna kości krów i świń

Inspektorzy ochrony środowiska, sanitarni i weterynaryjni oraz policjanci sprawdzali teren jednej z posesji na terenie gminy Sochaczew (woj. mazowieckie), gdzie miały być składowane odpady.

Najpierw wkroczyli tam stróże prawa z sochaczewskiej komendy wraz z pracownikami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z Płocka.

Stwierdzili, że na posesji leżało kilkaset kości zwierząt, najprawdopodobniej bydlęcych i wieprzowych. W związku z tym na miejsce wezwano przedstawicieli sanepidu i lekarzy z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Sochaczewie.

Właściciele posesji zostali zobowiązani do uprzątnięcia kości i przekazania ich do utylizacji w wyznaczonym terminie przez PIW, który prowadzi postępowanie w sprawie.

Ujawniono ponadto kilkadziesiąt pojazdów przeznaczonych prawdopodobnie do rozbiórki i częściowo zdekompletowanych oraz pojemniki z olejami.

– Uwagę funkcjonariuszy zwróciła rozpulchniona ziemia i wystający z niej kawałek opony. Mundurowi byli przekonani, że odpady mogły zostać zakopane. Już pierwsza partia ziemi usuniętej przez koparkę potwierdziła ich podejrzenia. Pod ziemią leżały zużyte opony, butelki po olejach, a także odpady pochodzące z gospodarstwa domowego – opisuje mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.


Penetrację działki trzeba było na jakiś czas przerwać, ponieważ przy jednej ze stojących cystern czuć było gaz. Po przyjeździe strażaków okazało się, że w niektórych zbiornikach znajduje się propan-butan. Przewód jednego z nich był nieszczelny.

– Na drugi dzień na miejscu pracowali inspektorzy WIOŚ oraz GIOŚ, którzy pobrali próbki gleby do badań. Ustalany jest teraz stopień zanieczyszczenia i stopień zagrożenia dla ludzi i środowiska – wskazuje policjantka.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury w kierunku składowania odpadów w taki sposób, że stanowi to zagrożenie dla ludzi lub w znaczący sposób dla gleby i wód gruntowych. Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności i kara finansowa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!