Copy LinkXFacebookShare

KRIR: za mało środków na dopłaty do ubezpieczeń rolnych

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił do premiera Mateusza Morawieckiego o zwiększenie limitu środków na dopłaty do składek z tytułu ubezpieczenia upraw rolnych.
 
W piśmie do premiera Izby argumentowały, że obowiązek ubezpieczenia 50 proc. upraw mają wszyscy rolnicy, dlatego powinni mieć również możliwość skorzystania z ubezpieczenia objętego dopłatami do składek z budżetu państwa na podstawie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.
 
W ustawie budżetowej na 2021 r. na dopłaty do ubezpieczeń rolnych zaplanowano 400 mln zł.
 
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wyraził obawy, że środki te nie wystarczą na zabezpieczenie potrzeb wynikających z zawieranych umów i wnioskował do ministra rolnictwa o zwiększenie puli. W poprzednich latach na dopłaty do ubezpieczeń wydawano 400-600 mln zł i kwota ta była – w ocenie Izb – niewystarczająca.
 
"Już w kwietniu rolnicy sygnalizowali, że firmy ubezpieczeniowe, z którymi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zawarło umowy w sprawie dopłat z budżetu państwa do składek na ubezpieczenie upraw i zwierząt gospodarskich, nie zawierają polis ubezpieczeniowych ze względu na wyczerpanie limitu środków. Potwierdza to informacja przekazana przez PZU" – czytamy na stronie KRiR.
 
Izby zauważają, że wiele upraw nie może być ubezpieczonych w początkowym okresie kampanii ubezpieczeniowej, ponieważ agrotechniczne terminy siewu roślin przypadają w drugiej połowie kwietnia lub w maju. Dodatkowo w poszczególnych województwach ze względu na zróżnicowanie klimatu terminy siewu przypadają w innym czasie.
 
Zdaniem rolniczego samorządu, gospodarze ze wszystkich województw powinni mieć zagwarantowany dostęp do dotowanych ubezpieczeń, a powtarzająca się corocznie sytuacja wyczerpywania się limitu środków na ten cel powoduje niepotrzebne stresy i niepokoje.
 
KRIR ponadto zwraca uwagę, że w związku z zapowiedzią rządu, że w tym i kolejnym roku nie będzie środków finansowych na pomoc w przypadku ewentualnych szkód w rolnictwie spowodowanych niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, do czasu wprowadzenia nowego systemu ubezpieczeniowego konieczne jest zabezpieczenie środków finansowych na subsydiowanie ubezpieczeń dla zachowania bezpieczeństwa gospodarstw w sytuacji strat – podkreślają Izby.
 
Ubezpieczenia rolne oferuje siedem firm. Akcja wiosenna zawierania polis rozpoczęła się 15 marca.
 
Beata Gawlik-Pliszka, wicedyrektor Departamentu Budżetu i Finansów kilka dni temu podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa poinformowała, że najczęstszym zgłaszanym do ministerstwa rolnictwa problemem są kłopoty z ubezpieczeniem od gradu i przymrozków wiosennych sadów. 
 
Dodała, że największy ubezpieczyciel (PZU) wyjaśnił, że od kilku lat odnotowywane są wysokie wypłaty odszkodowań, znacznie przekraczające wysokość zebranych składek, dlatego oferta dotycząca tego rodzaju ubezpieczeń w tym roku, z uwagi na zastrzeżenia Komisji Nadzoru Finansowego, została nieznacznie ograniczona.
 
Gawlik-Pliszka wyjaśniła, że w ministerstwie finalizowane są analizy w zakresie wprowadzenia nowych rozwiązań dot. ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. W ramach programu strategicznego zaplanowano ponadto wprowadzenie nowej interwencji w zakresie tworzenia funduszy ubezpieczeń wzajemnych. 
 
 
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!