Copy LinkXFacebookShare

Minister nie zgadza się na cierpienie zwierząt

Ani jako wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi, ani jako szeregowy poseł, ani jako zwykły obywatel nie zgadzałem się i nie zgadzam na cierpienie zwierząt – zapewnia Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa.

Szef resortu w wydanym oświadczeniu zapewnia, że w Polsce obowiązują unijne standardy w zakresie produkcji drobiarskiej, a przestrzeganie ich jest obowiązkiem hodowców i jest kontrolowane przez Inspekcję Weterynaryjną.

"Wiedza jaką dysponował TVN24 w zakresie warunków utrzymania zwierząt i stosowanych praktyk w kurniku pokazanym w materiale filmowym powinna być bezzwłocznie przekazana organom ścigania, a nie cynicznie wykorzystana w manipulacji mojej wypowiedzi. Jeśli TVN24 posiada konkretne dane, kiedy i gdzie doszło do łamania prawa dotyczącego dobrostanu zwierząt, apeluję o przekazanie ich odpowiednim służbom" – pisze Henryk Kowalczyk.

Zgodnie z art. 304 § 1 kodeksu postępowania karnego każdy obywatel, który posiadł wiedzę o popełnieniu przestępstwa ma społeczny obowiązek powiadomienia o tym organów ścigania, tj. policji lub prokuratury.
 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik