Copy LinkXFacebookShare

Pojazdy przewożące bydło za ciężkie. Kierowca musi zapłacić kilka tysięcy

Inspektorzy transportu drogowego z Małopolski i Podlasia zatrzymali zbyt ciężkie – jak się okazało – pojazdy, którymi przewożono bydło.

W miejscowości Brzuchania (droga krajowa nr 7, woj. małopolskie) zatrzymano do kontroli niewielką ciężarówkę. W jej przestrzeni ładunkowej znajdowało się 8 krów.

Wezwana Inspekcja Weterynaryjna nie stwierdziła uchybień w zakresie stanu zdrowia zwierząt. Inspektorzy transportu drogowego wykryli jednak – po zważeniu pojazdu – złamanie przepisów.

"Dopuszczalna ładowność pojazdu wynosiła 500 kg. Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 4500 kg ukarano kierowcę manatem w kwocie 3000 złotych. Zatrzymano też dowód rejestracyjny za podejrzenie naruszenia konstrukcji pojazdu" – podaje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Krakowie.

Inspektorzy transportu i weterynaryjni wspólnie pilotowali auto do Słomnik w celu rozładunku zwierząt w rzeźni. Następnie samochód trafił na parking strzeżony.

Z kolei w punkcie kontrolnym na drodze krajowej nr 19 w Białymstoku podlascy inspektorzy ważyli samochody o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. W dwóch przypadkach stwierdzili niezgodności rzeczywistej masy całkowitej "busów" z dopuszczalnymi normami.

"Jedno auto przewożące produkty pochodzenia zwierzęcego ważyło 5,1 t – przekroczenie o 1 600 kg. Druga kontrola samochodu, w którym przewożone było bydło, wykazała przeciążenie o 1,1 tony. Bus ważył 4600 kg" – informuje białostocki WITD.

Kierowcy zostali ukarani mandatami w łącznej kwocie 1200 zł. Część ładunku została przeładowana na inne, podstawione auta.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!