Copy LinkXFacebookShare

Zostawił land rovera i pojechał orać. Auto ukradł mu zbieracz malin

38-latek, który nie miał czym dojeżdżać do pracy przy zrywaniu malin, ukradł land rovera pozostawionego przez właściciela u znajomych. Policjanci zatrzymali złodzieja podczas zbioru owoców.

31-letni mieszkaniec gminy Urzędów (pow. kraśnicki, woj. lubelskie) zaparkował w miniony piątek land rovera u znajomych, pozostawiając go z kluczykami w środku.

 

 

– Ustalili, że odstawią mu samochód pod dom, a on przesiadł się do ciągnika i pojechał orać pole. Gdy wracał, zobaczył że samochodu już nie ma. Zadzwonił do kolegów, którzy oznajmili, że kiedy chcieli zabrać pojazd, jego już nie było. Zaskoczony całą sytuacją mężczyzna złożył zawiadomienie – relacjonuje mł. asp. Paweł Cieliczko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Zaalarmowani stróże prawa zaczęli sprawdzać najbliższą okolicę. I na jednej z plantacji malin zauważyli poszukiwany pojazd oraz będącego w trakcie zbioru owoców mężczyznę.

– 38-letni mieszkaniec Kraśnika został zatrzymany. Tłumaczył, że musiał chodzić piechotą do prac polowych przy zrywaniu malin, więc kiedy zauważył zaparkowany samochód z kluczykami, pomyślał, że go ukradnie i od tej pory będzie nim tam dojeżdżał. Samochód wrócił do właściciela, a sprawcy kradzieży grozi do 5 lat pozbawienia wolności – informuje Cieliczko.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik

ASF, afrykański pomór świń, 6. i 7. ognisko ASF, ASF 2026, ogniska ASF, świnie, trzoda chlewna, bioasekuracja, hodowla świń, choroby świń
Hodowla

6. i 7. ognisko ASF w Polsce. Kolejne gospodarstwa z wirusem

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej