Policjanci wypatrzyli traktorzystów. Obaj kierujący będą odpowiadać przed sądem
trazatrz_fot._kpp_nisko
W Rudniku nad Sanem wpadł kierujący ciągnikiem z przyczepą, który nie miał uprawnień do prowadzenia takiego zestawu. Fot. KPP Nisko
Na terenie miejscowości Rudnik nad Sanem (pow. niżański, woj. podkarpackie) funkcjonariusze z „drogówki” zwrócili uwagę na jadący tamtędy ciągnik rolniczy z przyczepą.
Patrol zatrzymał do kontroli kierowcę tego zespołu pojazdów w minioną sobotę.
„Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że 31-latek nie posiada uprawnień do kierowania takimi pojazdami. O jego losie zadecyduje sąd” – podaje Komenda Powiatowa Policji w Nisku.
Tego samego dnia stróże prawa otrzymali informację, że kierowca ciągnika rolniczego w gminie Tykocin (pow. białostocki, woj. podlaskie) może być nietrzeźwy. Mężczyzna także został zatrzymany przez policjantów z „drogówki”.
„Badanie alkomatem wykazało, że wsiadł za kierownicę, mając blisko 2 promile alkoholu w organizmie” – informuje Komenda Miejska Policji w Białymstoku.
Traktorzysta stracił „prawko” i również stanie przed sądem. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
