Copy LinkXFacebookShare

Telus zaprosił Czechy do dołączenia do prac koalicji krajów przyfrontowych

Minister rolnictwa Robert Telus zaprosił Czechy do dołączenia do prac koalicji pięciu krajów przyfrontowych – wynika z czwartkowego wpisu resortu rolnictwa na Twitterze.

Jak poinformowało w komunikacie ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi, podczas polsko-czeskich konsultacji międzyrządowych w Katowicach w czwartek odbyło się spotkanie ministra rolnictwa i rozwoju wsi Roberta Telusa oraz ministra rolnictwa Republiki Czeskiej Marka Vybornego. Celem spotkania było zacieśnienie współpracy polsko-czeskiej, omówienie ważnych tematów z zakresu rolnictwa oraz bieżącej agendy UE.

Resort przekazał w mediach społecznościowych, że szef MRiRW zaprosił Czechów do udziału w pracach koalicji tzw. państw przyfrontowych.

"Zaprosiłem Republikę Czeską do dołączenia do prac koalicji 5 krajów przyfrontowych. Już dziś musimy rozmawiać o wypracowaniu długoterminowych narzędzi, które zapewnią uczciwe warunki konkurencji dla rolników z krajów naszego regionu" – wskazał Telus cytowany przez ministerstwo na Twitterze.

Problem dotknie inne kraje

Ministerstwo relacjonując w komunikacie przebieg spotkania wskazał, że polski minister rolnictwa podkreślił, że problem z nadmiernym importem produktów rolnych z Ukrainy "prędzej czy później dotknie również inne kraje". Dlatego – jak dodał – potrzebna jest solidarność europejska i wzmocniony dialog krajów tej części Europy.

"Minister Telus zachęcał ministra rolnictwa Republiki Czeskiej do dołączenia do prac tzw. koalicji krajów przyfrontowych, czyli piątki krajów, które wspólnie zabiegają o interesy naszych rolników wobec Komisji Europejskiej" – przekazało ministerstwo.

Resort dodał, że w opinii Telusa, środki zapobiegawcze, które mają obowiązywać tylko do 15 września br., powinny zostać przedłużone do końca roku.

"Trzeba naciskać na kraje UE i na Komisję Europejską, aby wypracowane zostały skuteczne, elastyczne narzędzia do usprawnienia tranzytu drogą lądową i uszczelniania korytarzy solidarnościowych" – podkreślił.

Redukcja pestycydów zbyt ostra

Jak poinformowano, tematem rozmów był również projekt rozporządzenia w sprawie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin. Według ministerstwa, Polska i Czechy wyrażają podobne zastrzeżenia wobec projektu.

"Polska nie może zaakceptować przeniesienia na poziom państw członkowskich 50 proc. celów redukcyjnych stosowania środków ochrony roślin i ryzyka związanego z ich użyciem, ujętych w strategii ‘Od pola do stołu’. Mamy także zastrzeżenia wobec projektu dotyczące całkowitego zakazu stosowania środków ochrony roślin na obszarach wrażliwych czy obowiązkowego doradztwa" – poinformowano.

Dobrostan wprowadzajmy stopniowo

MRiRW dodało, że szefowie resortów rolnictwa Polski i Czech zgodzili się również, iż w obecnej sytuacji ekonomicznej zmiany legislacyjne w zakresie dobrostanu zwierząt należy wprowadzać "stopniowo i rozważnie" oraz potrzebne są odpowiednio długie okresy przejściowe.

"Polska domaga się objęcia towarów importowanych takimi wymaganiami w zakresie dobrostanu, jakimi obarczona jest produkcja zwierzęca w Unii Europejskiej" – podkreślił cytowany w informacji minister Robert Telus.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w środę, że jeśli Komisja Europejska nie wydłuży po 15 września zakazu wwozu zboża z Ukrainy, to Polska sama zamknie granicę na te towary. Szef MRiRW Robert Telus poinformował, że ministrowie krajów przyfrontowych chcą, by zakaz obowiązywał przynajmniej do końca roku.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!