Ciągnik leśny stanął w ogniu. Strażakom nie było łatwo prowadzić akcję gaśniczą
komblespoz_fot._km_psp_poznan
Gdy zastępy strażaków dotarły na miejsce, zastały płonącą maszynę leśną. Pożar obejmował kabinę oraz komorę silnika. Fot. KM PSP Poznań
W lesie w obrębie miejscowości Baranowo pod Poznaniem (woj. wielkopolskie) doszło do pożaru forwardera, czyli ciągnika do prac przy zrywce drewna.
Zawiadomiony o tym dyżurny ze Stanowiska Kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu wysłał na miejsce dwa wozy z załogami z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 9. Gdy zastępy tam dotarły, zastały płonącą maszynę leśną. Pożar obejmował kabinę oraz komorę silnika.
Strażacy podali prądy gaśnicze na palące się elementy pojazdu i na jej wyładowaną drewnem część załadunkową. Gdy już zasadniczo opanowali zagrożenie, użyli kamery termowizyjnej, by je całkowicie wykluczyć.
„Działania były utrudnione ze względu na ciężkie warunki terenowe i brak dróg dojazdowych w pobliżu miejsca zdarzenia” – relacjonowała poznańska KM PSP.
Oprócz strażaków z tej jednostki, w piątkowej (13 października) akcji brali udział także druhowie z OSP Żabno i OSP Żabinko.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
