Copy LinkXFacebookShare

Rzecznik KE: liczymy, że przedstawiciele władz Polski i Ukrainy znajdą rozwiązanie problemu na granicy

Dyskusje powinny trwać. Liczymy, że zarówno władze Polski, jak i Ukrainy będą nadal rozmawiać i znajdą rozwiązanie problemu na granicy – zaapelował w czwartek na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej ds. transportu Adalbert Jahnz.

"Komisja ubolewa, że rozmowy trójstronne z udziałem przedstawicieli polskiego i ukraińskiego rządu oraz protestujących nie zakończyły się dotychczas sukcesem. (…) Te dyskusje powinny trwać. Nie zostały zakończone. Liczymy zarówno na rząd RP, jak i Ukrainy, że będą nadal rozmawiać i osiągną rozwiązanie" – powiedział przedstawiciel KE.

Niezgodne z umową UE i Ukrainy

Rzecznik Komisji zaznaczył też, że jakiekolwiek przywrócenie systemu pozwoleń czy kwot dla ukraińskich przewoźników nie jest możliwe z prawnego punktu widzenia, ponieważ byłoby to niezgodne z Umową między UE a Ukrainą w sprawie transportu drogowego towarów.

"Jednocześnie, jeśli istnieją problemy w realizacji tej umowy – o czym donoszono – to w gestii władz państwowych, zarówno państw członkowskich, jak i Ukrainy, leży zapewnienie honorowania jej zapisów. KE jest w tej sprawie do dyspozycji – jesteśmy gotowi do dialogu i szukania rozwiązania" – zaoferował Jahnz.

Dopytywany przez jedną z ukraińskich dziennikarek, czy KE uważa, że rząd polski robi wszystko co w jego mocy, żeby znaleźć rozwiązanie problemu, odparł: "To nie jest miejsce, żeby oceniać wysiłki władz. Nie jestem upoważniony do wygłaszania takich komentarzy. Naszą rolą jest ułatwianie, branie udziału w dyskusjach, pomaganie władzom i protestującym osiągniecie rozwiązania. Dyskusje trwają".

Ruszy procedura naruszeniowa?

Adalbert Jahnz uniknął odpowiedzi na pytanie o domniemane przygotowania KE do wszczęcia wobec Polski procedury naruszeniowej.

Od 6 listopada br. na przejściach granicznych między Polską a Ukrainą trwa protest przewoźników, którzy postulują m.in. wprowadzenie zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego, zawieszenie licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenie ich kontroli. Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki po stronie ukraińskiej.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!