Ubój z konieczności – potrzebne dopłaty do ubezpieczeń od takich strat
doplaubezdir_fot._dk
Według DIR, składka, jaką trzeba uiścić za ubezpieczenie, sięga kilkuset złotych za jedno duże zwierzę. Fot. DK
Zarząd Dolnośląskiej Izby Rolniczej (DIR) zwrócił się do Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) o wystąpienie do ministra rolnictwa, by wprowadzono dopłaty do ubezpieczeń zwierząt gospodarskich (jak bydło czy konie) od takich strat, jakie następują w sytuacji uboju z konieczności.
„Z uwagi na fakt, że duże zwierzęta, doznając urazu (zwłaszcza kończyn), nie są w stanie powrócić do sprawności, wtedy najczęściej podejmowana jest decyzja o uboju z konieczności. Dotyczy on sytuacji, gdy zdrowe zwierzę, krowa czy koń, ulegnie wypadkowi, np. złamie kończynę, kręgosłup lub dozna innego urazu, który uniemożliwia mu naturalne poruszanie się. W takiej sytuacji istnieje możliwość uratowania wartości rzeźnej zwierzęcia” – wskazuje w swoim wystąpieniu DIR.
Jak w nim podkreślono, rolnicy powinni ubezpieczać swoje zwierzęta, jednak „składka, jaką muszą uiścić w firmach ubezpieczeniowych, sięga kilkuset złotych za sztukę”.
„Firmy ubezpieczeniowe posiadają w swoich ofertach ubezpieczenie dużych zwierząt, jednak w przypadku koni jest ono ograniczone np. wiekiem zwierzęcia, jego stanem zdrowia oraz warunkami jego utrzymania” – zaznacza dolnośląski samorząd rolniczy, uzasadniając swój wniosek do KRIR.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
