Copy LinkXFacebookShare

Mercosur i Ukraina wielkim zagrożeniem dla polskiego drobiarstwa

Umowa Mercosur oraz stosunki handlowe z Ukrainą. To główne wyzwania stojące przed polskim drobiarstwem.

Krajowa i unijna branża drobiarska z ogromnym niepokojem i dezaprobatą przyjęły informację o podpisaniu przez Komisję Europejską umowy o wolnym handlu z blokiem krajów Mercosur.

Produkty importowane z tego regionu świata nie będą musiały spełniać rygorystycznych i kosztownych standardów produkcji Unii Europejskiej.

Grozi to także stopniowym wygaszaniem hodowli drobiu w UE. Mowa jest bowiem o dodatkowym dostępie do naszego rynku dla 180 tys. ton mięsa drobiowego.

– Na pierwszy rzut oka może to wprowadzić w błąd i wydawać się ilością, która nie będzie dewastująca dla rynku. Jednak należy podkreślić, że jest to łączna produkcja Danii, Szwecji i Finlandii – mówi Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej i dodaje:

– Już dziś, w Unii Europejskiej, 25% mięsa z piersi jest importowane z krajów poza unijnych. Jeżeli dodamy do tego kontyngent przewidziany w umowie z Mercosur, będzie to łącznie ok. 1,1 mln ton, a to są już bardzo duże ilości, stanowiące istotne zagrożenie dla stabilności rynku UE.

Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza oraz inne organizacje drobiarskie skupione w AVEC domagają się zablokowania wejścia w życie tej umowy przez mniejszość blokującą.

Stosunki handlowe z Ukrainą

KRD-IG niepokoi się też tym, jak dalej będą kształtowały się stosunki handlowe z Ukrainą. Obecne rozporządzenie o ATM wygasa 6 czerwca 2025 r. i nie zostanie przedłużone.

Wiadomo, że Komisja Europejska, która będzie prowadzić te negocjacje już zbiera opinię od państw członkowskich, jak uregulować wzajemne relacje.

W UE przeważają małe i średnie gospodarstwa, natomiast na Ukrainie dominują agro-holdingi dysponujące setkami tysięcy hektarów ziemi.

Trzeba więc poszukiwać takiego punktu równowagi, który pozwoli Ukrainie eksportować, ale w taki sposób, aby nie zakłócać rynku unijnego.

– W przypadku drobiu powinien być to kontyngent 90 tys. ton, który obowiązywał do 2022 r. Wiążemy pewne nadzieje z tym, że negocjacje będą się toczyć podczas polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej – mówi Dariusz Goszczyński.

Książki warte polecenia: Sygnały kur nieśnych |Sygnały indyków



 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!