Copy LinkXFacebookShare

Polskie Składy Rolne stawiają przed sobą ambitne cele

Zamiast zaciekle ze sobą rywalizować, kilka lat temu postawili na współpracę i jak na razie nie mają powodów do narzekania. Mowa o działającej od 2011 roku pod szyldem Polskie Składy Rolne grupie firm z sektora agro, których łączne obroty w zeszłym roku wyniosły blisko 1,4 mld złotych.

27 lutego w Warszawie zorganizowano spotkanie z dziennikarzami oraz przedstawicielami dostawców, aby przedstawić plany grupy na przyszłość.

– Stawiamy na dalsze pogłębianie współpracy, ponieważ tylko w ten sposób można osiągnąć sukces. Chcemy być podmiotem, który oferuje swoim klientom nie tylko najlepsze produkty w przystępnych cenach, ale również profesjonalne doradztwo – podkreślał Tomasz Trzmielewski, wiceprezes spółki Polskie Składy Rolne.

Zwracał uwagę, że kooperacja w grupie przynosi firmom korzyści w postaci lepszych warunków współpracy z producentami, sprawniejszą i bardziej elastyczną logistykę oraz spójną strategię reklamową i marketingową. – Rynek rolniczy w Europie i na świecie szybko się zmienia. Chcemy nadążyć za tymi zmianami, być w ich centrum – zaznaczył Trzmielewski.

Polskie Składy Rolne sp. z o.o. to grupa firm, która zrzesza cztery przedsiębiorstwa: Agrosieć sp. z o.o., Agrochest sp. z o.o., Adler Agro sp. z o.o., a także PHU Agro-As. Zatrudniają łącznie 645 osób, w tym 195 pracowników działu handlu.

Obrót PSR w 2017 roku wyniósł 1,38 mld zł (płody rolne – 409 mln zł, środki ochrony roślin – 301 mln zł, nawozy stałe – 282 mln zł, maszyny – 228 mln zł, materiał siewny – 93 mln zł, pasze – 28 mln zł, nawozy dolistne – 13 mln zł).

Swoim zasięgiem PSR obejmuje większą część kraju (brak punktów sprzedaży najbardziej widoczny jest na Mazowszu, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce). – Szukamy najlepszych rozwiązań, aby zaistnieć także w tych regionach. Mamy pomysły, jak to zrobić, ale dziś za wcześnie, aby o tym mówić – oświadczył Tomasz Sikorski z firmy Adler Agro sp. z o.o.

Zwrócił uwagę, że podstawowym celem PSR jest zaoferowanie konkurencyjnych cen zakupu produktów, a tym samym umożliwienie wygenerowania oszczędności oraz wzmocnienia konkurencyjności na rynku.

– Jednak najbardziej korzystają na tym rolnicy, którzy mają zapewnioną profesjonalną obsługę i otrzymują najwyższej jakości produkty – przekonywał Sikorski. 

Strategia rozwoju Polskich Składów Rolnych zakłada kilka etapów. Do końca 2018 roku mają zakończyć się prace związane z wdrożeniem wspólnej platformy zakupowej, a lata 2018-2020 upłyną pod znakiem dalszej konsolidacji. – Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2021 roku będziemy mogli ogłosić zakończenie całego procesu – podkreślił Tomasz Sikorski i jednocześnie przyznał, że konsolidacja "nie jest łatwa", ponieważ wymaga od wszystkich firm "dużego wysiłku".

Wiceprezes Polskich Składów Rolnych Tomasz Trzmielewski podkreślał, że tylko duże podmioty są partnerami do negocjacji z kluczowymi producentami środków ochrony roślin czy nawozów. Zwrócił przy tym uwagę, że statystycznie jedynie 8 procent gospodarstw w Polsce zleca badania gleby. – Rolą takich firm jak nasza jest, aby edukować rolników w tym zakresie i zachęcać do regularnych badań – zaznaczył.

Ważną częścią spotkania był wykład prof. Walentego Poczty z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który mówił na temat wyzwań dla rolnictwa w kontekście Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 roku. W jego ocenie, ogromne znaczenie dla kształtu WPR będzie miał Brexit i to, czy kraje UE będą gotowe do kompromisów.

– Wielka Brytania wpłaca do unijnej kasy ogromne kwoty, których zabraknie po Brexicie. Z punku widzenia Polski najlepiej byłoby, gdyby zwiększono składki członkowskie i utrzymano finansowanie na obecnym poziomie, ponieważ jesteśmy największym odbiorcą unijnego wsparcia – zauważył. Jednocześnie dał do zrozumienia, że tak hojne wsparcie rolnictwa jak ma to miejsce obecnie, będzie trudne do utrzymania.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!