GK Gobarto z wyższymi przychodami
swinie18nowa
Mieszkańcy gminy Niedrzwica Duża nie chcą u siebie budowy chlewni. Foto_Mirosław Lewandowski
W pierwszym półroczu bieżącego roku Grupa Kapitałowa Gobarto wypracowała ponad 7 mln zł skonsolidowanego zysku brutto przy przychodach w wysokości 1,05 mld zł. Zysk operacyjny wyniósł 11,73 mln zł, a EBITDA 37,06 mln zł.
Od stycznia do końca czerwca z powodu wzrostu wytwórczości u liczących się światowych (w tym unijnych) producentów wieprzowiny nasiliła się konkurencja oraz pogorszyły warunki do handlu zagranicznego tym gatunkiem mięsa.
Mimo niekorzystnych, światowych trendów polski eksport wieprzowiny wzrósł w skali roku o blisko 1 proc. z 238 do 239,5 tys. ton. Z kolei import poszedł w górę o prawie 10 proc.
W drugim kwartale br. pogłębił się trend spadkowy cen żywca wieprzowego, któremu towarzyszy zazwyczaj spadek stawek prosiąt. W Polsce było jednak inaczej, co mogło świadczyć m.in. o zainteresowaniu chowem trzody i utrzymywaniu się relatywnie wysokiego importu prosiąt, pomimo spadku opłacalności chowu.
W takich warunkach rynkowych Grupa Gobarto wypracowała w pierwszym półroczu 2018 roku 7,08 mln zł skonsolidowanego zysku brutto przy przychodach wyższych niż rok wcześniej o 24,7 proc. (1,05 mld zł). Przychody z eksportu wyniosły 147,62 mln zł (+22,5 proc. r/r), co dało 13,97 proc. udziału w przychodach ogółem. Zysk operacyjny osiągnął 11,73 mln zł, EBITDA 37,06 mln, a netto 2,38 mln zł.
– Działamy w trudnych warunkach naznaczonych obecnością wirusa ASF, brakiem dostępu do wielu rynków zagranicznych oraz rosnącą konkurencją. W ostatnich miesiącach skupiliśmy się na porządkowaniu struktur grupy, co było konieczne dla dalszego rozwoju. W najbliższym czasie zamierzamy podejmować dalsze działania w celu usprawnienia łańcucha produkcji trzody chlewnej, od pola do stołu. Liczymy, że wkrótce powrócimy na perspektywiczne rynki azjatyckie, co pozwoliłoby zwiększyć produkcję oraz udział eksportu w strukturze przychodów – przekonuje Dariusz Formela, Prezes Zarządu Gobarto S.A.
