Zwalcz szkodniki łuszczynowe w rzepaku

Szkodniki łuszczynowe rzepaku należą dziś do najistotniejszych czynników ograniczających efektywność produkcji tej rośliny. W efekcie skuteczna ochrona rzepaku przestaje być rutynowym działaniem, a staje się procesem wymagającym wiedzy, obserwacji i precyzyjnego podejmowania decyzji.
W warunkach postępujących zmian klimatycznych oraz intensyfikacji produkcji rolniczej znaczenie szkodników łuszczynowych w rzepaku systematycznie wzrasta. Takie gatunki jak chowacz podobnik i pryszczarek kapustnik coraz częściej determinują poziom i jakość plonu, a ich presja wykazuje dużą zmienność sezonową. Skuteczna ochrona wymaga zatem integrowania wiedzy z zakresu biologii szkodników, monitoringu ich występowania oraz precyzyjnego doboru metod zwalczania. W praktyce oznacza to konieczność podejmowania decyzji w oparciu o aktualne warunki pogodowe i dynamikę rozwoju tych szkodników, a nie schematyczne działania.
Sprzyja im ciepła pogoda
Zrozumienie cyklu życiowego chowacza podobnika i pryszczarka kapustnika jest fundamentem skutecznej ochrony. Chowacz podobnik zimuje w glebie lub ściółce, a jego chrząszcze pojawiają się na plantacjach wiosną, często już w okresie pąkowania rzepaku. Największe nasilenie obserwuje się przy temperaturach około 20°C, co oznacza, że nawet krótkotrwałe ocieplenie może uruchomić masowe naloty. Samice składają jaja do wnętrza młodych łuszczyn, gdzie rozwijające się larwy żerują przez kilkadziesiąt dni, niszcząc zawiązki nasion. Choć pojedyncza larwa uszkadza ograniczoną liczbę nasion, problem polega na liczbie zasiedlonych łuszczyn oraz konsekwencjach wtórnych. Otwory wygryzane przez larwy stają się bowiem drogą wnikania patogenów, co prowadzi do dodatkowych strat jakościowych.
Jeszcze bardziej dynamiczny charakter ma rozwój pryszczarka kapustnika. Jego niewielkie muchówki pojawiają się zwykle na początku kwitnienia rzepaku i składają jaja w młodych łuszczynach. W jednej łuszczynie może rozwijać się nawet kilkadziesiąt larw, które intensywnie żerują, powodując deformacje, skręcanie i pękanie łuszczyn. W efekcie nasiona ulegają zniszczeniu lub osypują się na glebę. Co istotne, pryszczarek może rozwijać kilka pokoleń w sezonie, a liczba generacji zależy od warunków pogodowych. W ciepłych i suchych latach presja tego szkodnika może być szczególnie wysoka, co znacząco utrudnia jego kontrolę. Istotnym elementem szkodliwości obydwu gatunków jest współwystępowanie. Chowacz podobnik poprzez uszkodzenia łuszczyn ułatwia pryszczarkowi składanie jaj. Oznacza to, że obecność pierwszego szkodnika zwiększa efektywność reprodukcyjną drugiego, co prowadzi do szybkiego wzrostu liczebności populacji. Zjawisko to ma istotne konsekwencje praktyczne.
Zabiegi ochronne opóźnione – jakie skutki?
Opóźnienie zabiegów ochronnych nawet o kilka dni może skutkować sytuacją, w której zwalczanie jednego gatunku nie przynosi oczekiwanych efektów, ponieważ drugi zdążył już rozpocząć intensywny rozwój. W efekcie rolnik staje przed koniecznością podejmowania bardziej kosztownych i mniej skutecznych działań. Dodatkowym czynnikiem komplikującym sytuację jest zmienność warunków pogodowych.
Coraz częściej obserwuje się łagodne zimy i ciepłe wiosny, które sprzyjają przeżywalności szkodników i przyspieszają ich rozwój. W efekcie pojawiają się one wcześniej, często w fazach rozwojowych rzepaku, które dotychczas nie były uznawane za szczególnie zagrożone.
Profilaktyka i agrotechnika
W świetle zasad integrowanej ochrony roślin działania chemiczne powinny być ostatecznością, a podstawą strategii ochrony – profilaktyka. W przypadku szkodników łuszczynowych kluczowe znaczenie mają odpowiednio zaplanowane zabiegi agrotechniczne. Należą do nich przede wszystkim właściwy płodozmian, ograniczanie zachwaszczenia oraz utrzymanie możliwie dostatecznej izolacji przestrzennej od innych roślin kapustowatych. Równie istotne jest zrównoważone nawożenie, które wpływa na kondycję roślin i ich zdolność do kompensacji ewentualnych uszkodzeń (także spowodowanych przez inne współwystępujące na plantacji agrofagi).
Silne, dobrze odżywione rośliny są w stanie częściowo zredukować skutki żerowania szkodników. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera dobór odmian – zwłaszcza mieszańcowych, które charakteryzują się większą zdolnością regeneracji. Choć działania te nie eliminują zagrożenia, mogą znacząco ograniczyć presję szkodników i zmniejszyć konieczność stosowania środków chemicznych.
Chemiczna ochrona pod presją ograniczeń
Najważniejszym elementem skutecznej ochrony insektycydowej jest monitoring. W praktyce oznacza on systematyczną obserwację plantacji oraz wykorzystanie narzędzi takich jak np. żółte naczynia czy tablice lepowe, które sygnalizują moment nalotu szkodników. Choć próg szkodliwości dla tych szkodników oparty jest o bezpośrednią lustrację roślin, to dostarczą one informacji o terminie ich początkowych nalotów. Kluczowe znaczenie ma właściwe określenie terminu zabiegu. Powinien on zostać wykonany przed złożeniem jaj przez samice, ponieważ późniejsze działania są w zasadzie nieefektywne. Larwy rozwijające się wewnątrz łuszczyn są bowiem chronione przed działaniem insektycydów, co praktycznie uniemożliwia ich zwalczenie. Monitoring pozwala również ocenić przestrzenne rozmieszczenie szkodników. W wielu przypadkach ich największe nasilenie występuje na obrzeżach pól, co umożliwia ograniczenie zabiegów tylko do części plantacji, redukując koszty i wpływ na środowisko.
Choć środki chemiczne pozostają ważnym elementem ochrony, ich stosowanie staje się coraz bardziej problematyczne. Z jednej strony obserwuje się narastającą odporność szkodników na niektóre substancje czynne, z drugiej – systematyczne wycofywanie kolejnych preparatów z rynku. W tej sytuacji kluczowe znaczenie ma rotacja środków o różnych mechanizmach działania oraz ograniczanie liczby zabiegów do niezbędnego minimum. Niewłaściwe stosowanie insektycydów nie tylko obniża ich skuteczność, ale także przyspiesza rozwój odporności, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do utraty możliwości skutecznej ochrony. Równie istotne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa środowiskowego. Choć insektycydy o wysoce toksycznym działaniu na środowisko naturalne zostały już wycofane, a świadomość producentów rolnych ciągle rośnie, to podstawowe zasady stosowania chemicznej ochrony pozostają niezmienne. Rzepak jest rośliną atrakcyjną dla zapylaczy, a ich aktywność ma kluczowe znaczenie dla uzyskania wysokiego plonu. Dlatego zabiegi powinny być wykonywane w godzinach wieczornych, po zakończeniu aktywności pszczół i innych owadów pożytecznych.
Progi szkodliwości
Decyzja o zastosowaniu chemicznego zabiegu zwalczania musi w wynikać z rzeczywistego zagrożenia plantacji – po stwierdzeniu przekroczenia progu szkodliwości, który dla chowacza podobnika wynosi 1 chrząszcz na 1 roślinie, w przypadku licznego wystąpienia pryszczarka kapustnika 1 chrząszcz na 2 rośliny, a dla pryszczarka kapustnika 1 muchówka na 1 roślinie, w przypadku licznego wystąpienia chowacza podobnika 1 muchówka na 3 rośliny.
Przykładowe insektycydy zarejestrowane do zwalczania szkodników łuszczynowych w rzepaku ozimym.
| Substancje czynne | Insektycydy | Dawka/ha | Optymalna temp. działania |
| ETERY ARYLO-PROPYLOWE (IRAC 3A) | |||
| etofenproks | Kedu 30 EC, Trebon 30 EC, Uppercut 30 EC | 0,25-0,3 l | poniżej 20°C |
| NEONIKOTYNOIDY (IRAC 4A) | |||
| acetamipryd | Geri 20 SP, Kobe 20 SP, Lanmos 20 SP, Mospilan 20 SP, Mospilan Classic, Sapporo 20 SP, Sekil 20 SP | 0,12 kg | szeroki zakres |
| Aceptir 200 SE, Apis 200 SE, Los Ovados 200 SE | 0,12-0,25 l | ||
| Carnadine 200 SL, Kestrel 200 SL, Pro-Piryd SL, Roslix 200 SL, Shooter 200 SL, Silencium 200 SL, Sombrero 200 SL | 0,15-0,25 l | ||
| Aceiro 200 SL, Acetamip Płynny 200 SL, Camelina 200 SL, Leptosar 200 SL, Prosperace 200 SL, Tazonit 200 SL, Uni Insect 200 SL | 0,15-0,3 l | ||
| Piorun 200 SL | 0,1-0,12 l | ||
| Leaxo | 0,3 l | ||
| Busola, Mospilan Mizu, Renoki | 0,35 l | ||
| PYRETROIDY (IRAC 3A) | |||
| cypermetryna* | Cimex 500 EC, Cimex Forte 500 EC, Cimex Max 500 EC, Crassus, Cyperforce 500 EC, Cyperkill Max 500 EC, Cythrin 500 EC, Insektus Duo 500 EC, Sorcerer Maks, Spider 500 EC, Super Cyper 500 EC, Superkill 500 EC, Supersect 500 EC | 0,05 l | poniżej 20°C |
| deltametryna | Decis Expert 100 EC, Nuyard | 0,075 l | |
| Decis Mega 50 EW, Delta 50 EW | 0,15 l | ||
| Delmetros 100 SC**, Koron 100 SC**, Pilgro 100 SC** | 0,05 l | ||
| esfenwalerat | Fielder, Sumi Alpha 050 EC, Sumicidin 050 EC | 0,25 l | |
| lambda-cyhalotryna | Kaiso 050 EG | 0,15 kg | |
| Judo 050 CS, Karate Zeon 050 CS, Kusti 050 CS, Ninja 050 CS | 0,125-0,15 l | ||
| tau-fluwalinat | Evure 240 EW, Faux 240 EW, Kaliber 240 EW, Mavrik Vita 240 EW | 0,2 l | |
| PYRETROIDY + NEONIKOTYNOIDY (IRAC 3A + 4A) | |||
| lambda-cyhalotryna + acetamipryd | Inazuma 130 WG, Inpower 130 WG, Nepal 130 WG | 0,16-0,2 kg | szeroki zakres |
| PYRETROIDY + BUTENOLIDY (IRAC 3A + 4D) | |||
| deltametryna + flupyradifuron | Sivanto Energy, Vanto Duo | 0,5 l | szeroki zakres |
* tylko chowacz podobnik
** tylko pryszczarek kapustnik
Źródło: opracowanie własne na podstawie danych z MRiRW
Źródło: miesięcznik „Nowoczesna Uprawa”



