Copy LinkXFacebookShare

Producenci zbóż wciąż pod kreską. A co będzie po żniwach?

Producenci zbóż oraz kukurydzy są nadal w trudnej sytuacji, co obrazują kalkulacje prowadzone przez Wielkopolską Izbę Rolniczą (WIR) na podstawie comiesięcznych notowań cen skupu płodów rolnych i środków produkcji.

W swoim raporcie rynkowym WIR, posiłkując się danymi banku BNP Paribas Bank Polska S.A. przekazuje, że w maju br. ceny pszenicy na giełdzie MATIF kontynuowały wzrost, osiągając w punkcie szczytowym 269 EUR/t – poziom najwyższy od marca 2023 r.

„Notowania umacniały się na fali doniesień o suszy i przymrozkach w Rosji. Z powodu mrozów kilka rosyjskich regionów ogłosiło lokalne stany nadzwyczajne. Straty nie są dokładnie oszacowane – w zeszłym tygodniu związek producentów zbóż podał, że mrozy uszkodziły m.in. zboża i uprawy sadownicze na powierzchni 1,5 mln ha” – informuje WIR.

Jak dodaje, podwyżki cen pszenicy konsumpcyjnej nie przełożyły się w relacji 1:1 na ceny zbóż paszowych, które głównie produkujemy w Polsce.

„Jak się ponadto okazało, rynek okazał się płytszy aniżeli spodziewali się tego eksperci. Trwa zagorzała dyskusja nad tym, ile mamy zapasów zbóż. Pojawiają się różne dane – między 3,5 mln a 9 mln ton. Wielkopolska Izba Rolnicza uważa, że koniecznym jest wprowadzenie prawidłowego i rzetelnego systemu monitorowania rynku zbóż. Bez wiarygodnych danych bardzo trudno będzie zarządzać rynkiem zbóż i kształtować politykę rolną w tym zakresie” – przekonuje WIR.

Ocenia jednocześnie, że „gwałtowny wzrost cen pszenicy potwierdził starą ekonomiczną regułę, która mówi, że w przypadku towarów masowych, na które popyt jest raczej stały, niewielkie wahnięcia w podaży powodują duże skoki cenowe”.

Rynek w tym przypadku zadziałał na korzyść dużych graczy rynkowych, dysponujących kapitałem pozwalającym na zamrożenie środków finansowych i wyczekiwaniem ze sprzedażą. Takie gospodarstwa skorzystały podwójnie. Raz na zwyżce cen, a dwa na dopłatach do sprzedaży” – zwraca uwagę Izba.

Zaznacza przy tym, że jej uwagi w zakresie objęcia systemem dopłat rolników, którzy musieli sprzedać zboże przed końcem 2023 roku, nie zostały uwzględnione.  

Nie jesteśmy dzisiaj w stanie przewidzieć, co się wydarzy z cenami zbóż po żniwach. W życie wszedł nowy ATM, czyli warunki bezcłowego handlu z Ukrainą, które naszym zdaniem ciągle w niewystarczający sposób chronią polski rynek przed napływem taniego zboża z tego regionu. Nie wiemy, jak na rynku zachowa się Rosja. Prognozy światowe produkcji zbóż ciągle się zmieniają w zależności od przebiegu pogody. Cokolwiek by się nie wydarzyło, jako kraj musimy wyeksportować naszą nadwyżkę w ilości około 12 mln ton zbóż i sprzedać ją po cenach światowych, konkurując z tańszymi producentami. Na szczęście, jak wskazują nasze notowania, spadają ceny środków produkcji, a także zatrzymał się trend spadkowy w produkcji trzody chlewnej. Coraz więcej powstaje biogazowni rolniczych. Udało się również zatrzymać najgorsze pomysły na rolnictwo, wdrażane przez Komisję Europejską w ramach Zielonego Ładu. Wydaje się, że po wyborach do europarlamentu, ta polityka dostała czerwoną kartkę i będzie musiała się zmienić” – brzmi raport WIR.

Według Izby, aktualnie średnie ceny zbóż kształtują się następująco: pszenica konsumpcyjna (869,51zł/t), żyto konsumpcyjne (550,94zł/t), jęczmień konsumpcyjny (630,77zł/t), pszenżyto (616,46zł/t), rzepak (1918,96zł/t), kukurydza (792,00zł/t).

W poniższej tabeli specjaliści z WIR porównali wynik finansowy uzyskiwany z 1 ha podstawowych kierunków produkcji, liczony w czerwcu w latach 2020-2024:

 

2020

2021

2022

2023

2024

Pszenica

1413,19

2038,57

4036,05

-1847,55

-299,44

Jęczmień jary

496,26

1172,51

2146,10

-2201,51

-1291,44

Kukurydza na ziarno

800,24

2655,52

2817,63

-3221,48

-4182,10

Rzepak

1923,75

4578,59

8036,30

-1266,75

287,58

Burak cukrowy

1997,04

1582,26

1031,96

3881,32

5976,69

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Alarm dla producentów trzody, obawy hodowców, ASF, ASF na Węgrzech, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja
Aktualności

Alarm dla producentów trzody. ASF na Węgrzech w stadzie świń