Copy LinkXFacebookShare

Słabe plony, niskie zaolejenie

– W skali kraju rzepak zebrano już z ponad 70 proc. areału – ocenia Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych oraz producent rzepaku z woj. kujawsko-pomorskiego. 
 
– Rzepak udało się już zebrać w południowej i środkowej Polsce, w północnej pozostało jeszcze trochę plantacji do skoszenia – wskazuje Młodecki. Podobnie jak w przypadku zbóż, tak i w rzepaku plony nie zachwycają. Jak podkreśla prezes KZPRiRB, są one bardzo zróżnicowane, zależą od klasy gleby, na której rósł rzepak. – Na słabszych glebach są bardzo rozczarowujące. Na lepszych bywa różnie – mówi.
 
– W rejonach, w których susza najmocniej dała się we znaki, jak Wielkopolska czy województwo lubuskie tam zbierano od 1,5 do 2 ton z hektara, maksymalnie 2,5 tony. W pozostałych rejonach najczęściej od 2 do 3 ton z hektara, maksymalnie do 3,5 ton z hektara – dodaje Młodecki.  
 
– Te plony są o tyle rozczarowujące, że jeszcze na początku czerwca wydawało się, że jest dobrze, a rzepak będzie plonował zdecydowanie powyżej 3 ton z hektara. Upały spowodowały jednak, że nie dojrzał, ale zasechł. Nasiona mają niską masę tysiąca ziaren. Wśród rolników utarło się nawet powiedzenie – być może trochę na wyrost – że nasiona są drobne jak mak – mówi prezes KZPRiRB. 
 
Młodecki zwraca także uwagę na bardzo niski w tym roku poziom zaolejenie nasion rzepaku, często nie przekraczający 40 proc., co zdarza się po raz pierwszy w historii. – Do tej pory nikt za bardzo nie interesował się tą cechą, ponieważ u nas nie płaci się za zaolejenie, może poza jakimiś indywidualnymi kontraktami – wskazuje prezes KZPRiRB podkreślając, że niskie zaolejenie w tym roku, to nie tylko nasz problem, ale także rolników z innych europejskich krajów. 
 
Także Elewarr w przesłanej nam informacji nt. plonów i jakości nasion rzepaku z tegorocznych zbiorów zwraca uwagę, że są drobniejsze, słabiej wykształcone i mają niższe zaolejenie niż rok temu. 
 
Średnie wartości parametrów jakościowych rzepaku dostarczonych dotychczas do Elewarru: 
 
  • wilgotność – 10%,
  • zawartość kwasu erukowego – w normie,
  • zawartość glukozynolanów – w normie,
  • zaolejenie – wyraźnie niższe niż rok temu, bywa poniżej 40%,
  • zawartość zanieczyszczeń – w normie,
 
Elewarr zwraca uwagę, że w niektórych rejonach występują problemy z pleśnią. Natomiast jeśli chodzi o plony, to nie podając konkretnych wartości wskazuje, że nieznacznie, ale są wyższe od ubiegłorocznych, które – należy przypomnieć – że były dramatycznie niskie. 
 
Podobną ocenę wydał w opublikowanym 31 lipca „Wstępnym szacunku głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych w 2019 roku” Główny Urząd Statystyczny. "Zbiory rzepaku i rzepiku wstępnie oszacowano na 2,3 mln t, tj. o około 4% więcej od ubiegłorocznych, ale przewiduje się pogorszenie jakości" – napisał GUS. Powierzchnię uprawy rzepaku ocenił na ok. 0,8 mln ha, co oznacza, że jest o 3% mniejsza od ubiegłorocznej. 
 
– Na początku czerwca zakładaliśmy, że zbiory wyniosą 2,6 mln t, ale teraz myślę, że można zgodzić się z szacunkiem GUS, że będzie to około 2,3 miliona ton – mówi Młodecki.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?