Copy LinkXFacebookShare

Uprawy ozime przezimowały lepiej niż w ubiegłym roku

Z badań polowych przeprowadzonych przez rzeczoznawców wojewódzkich GUS w marcu wynika, że uprawy ozime przezimowały lepiej niż przed rokiem.

Analitycy BGŻ informują, że rośliny w stan zimowego spoczynku weszły na ogół prawidłowo wyrośnięte, jednak niezbyt dobrze rozkrzewione. Warunki agrometeorologiczne w zimie i na przedwiośniu nie spowodowały większych strat w uprawach ozimych.

Według rzeczoznawców Głównego Urzędu Statystycznego do zaorania zakwalifikowano tylko ok. 0,4 proc. rzepaku i rzepiku ozimego. Powierzchnię pod zbiory w bieżącym roku obsianą tymi roślinami oszacowano na ponad 0,8 mln ha.

Największe straty – dochodzące około 2 proc. powierzchni plantacji – odnotowano w województwach mazowieckim i warmińsko-mazurskim. Warto dodać, że przed rokiem do zaorania zakwalifikowano 0,5 proc. powierzchni zasiewów rzepaku, a przed dwoma laty 2 proc.

Decydujący wpływ na plonowanie plantacji (upraw ozimych i jarych) będą miały warunki agrometeorologiczne w okresie dalszej wegetacji, a szczególnie uzupełnienia niedoboru wilgoci w glebie występującego lokalnie na glebach przepuszczalnych.

Z cyfrowej analizy zdjęć satelitarnych stanu rozwoju upraw, wykonanej w Instytucie Geodezji i Kartografii przez Zakład Teledetekcji wynika, że w drugiej dekadzie kwietnia w porównaniu do wskaźnika zieleni sprzed roku, stan rozwoju był lepszy w województwach lubuskim i zachodniopomorskim, podobny w województwach lubelskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim i wielkopolskim, zaś w pozostałych gorszy – przede wszystkim na Dolnym i Górnym Śląsku.

Wstępne prognozy firmy analitycznej Sparks wskazują na ponad 10-proc. spadek tegorocznych zbiorów rzepaku w Polsce. Na początku maja eksperci opublikowali prognozy, z których wynika, że powierzchnia produkcji surowca w Polsce może wynieść w br. ok. 900 tys. ha, czyli o 4 proc. mniej niż przed rokiem. Areał zbiorów rzepaku ozimego wyniesie 835 tys. ha, a jarego 65 tys. ha.

Przy założeniu średnich plonów na poziomie około 32,5 dt/ha (czyli niższych w stosunku do bardzo wysokich ubiegłorocznych, ze względu na zakaz stosowania neonikotynoidów do zaprawiania nasion rzepaku) tegoroczna produkcja rzepaku mogłaby wynieść ponad 2,9 mln ton, czyli o ponad 10 proc. mniej w ub.r. Według Sparksa byłby to jednak trzeci najwyższy wynik w historii.

Partnerem serwisu jest

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!