Copy LinkXFacebookShare

Rzepak ozimy zdesykowany

Na Zamojszczyźnie trwają przygotowania  do żniw, w niektórych gospodarstwach rozpoczęto zbiór jęczmienia ozimego, czy rzepaku ozimego. Obecnie akcja żniwna została wstrzymana przez ostatnie opady deszczu, ale jeśli tylko pozwoli na to pogoda w ciągu najbliższego tygodnia kombajny masowo wyjadą w pole młócić także i pszenicę ozimą.

Przewiduję, że w moim gospodarstwie zbiór rzepaku przeprowadzę najwcześniej w ostatnim tygodniu lipca. Na części plantacji desykację przeprowadziłem 10 lipca, na powierzchni około 6 ha.

Na pozostałym obszarze zasiewów rzepaku ozimego rośliny osiągnęły dojrzałość pozwalającą na wykonanie tego zabiegu dopiero 15 lipca. Wtedy też zastosowałem glifosat z siarczanem amonu. W uprawie rzepaku ozimego co roku wykonuję desykację w celu wyrównanie dojrzewania łanu oraz ułatwienia jego zbioru.

Natomiast w tym roku doszedł jeszcze jeden ważny powód, a mianowicie silne zachwaszczenie wtórne plantacji, będące efektem, jak sądzę wielu czynników, począwszy od słabego działania herbicydów i bardzo powolnego rozwoju rzepaku na skutek jesiennej suszy, poprzez generalnie łagodną zimę, znaczne przerzedzenie i osłabienie roślin na skutek styczniowych przymrozków, a kończąc na wiosennej suszy, która uniemożliwiła regenerację plantacji przy uszkodzonym systemie korzeniowym.

Drugim skutkiem ubocznym jest bardzo nierówne i często opóźnione względem ostatnich lat, dojrzewanie rzepaku ozimego.

Znacznie lepiej rokują w moim gospodarstwie plantacje rzepaku jarego, który nadspodziewanie dobrze poradził sobie z suchą wiosną. W ostatnią sobotę 16 lipca przeprowadziłem zabieg sklejania łuszczyn preparatem Silifix, a przed upływem dwóch tygodni przewiduję jego desykację.

W przypadku rzepaku ozimego zrezygnowałem ze sklejania łuszczyn, ponieważ uznałem, że przy przewidywanym plonie na poziomie 2 t/ha zabieg ten nie ma ekonomicznego uzasadnienia.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

ubój pastwiskowy, bydło, dobrostan zwierząt, Stefan Krajewski, MRiRW, hodowla bydła, ubój zwierząt, weterynaria
Hodowla

Ubój pastwiskowy. Nowe przepisy wchodzą w życie już 6 lipca

Aktualności

MRiRW: rolnicy mogą już składać wnioski w aplikacji suszowej