Copy LinkXFacebookShare

Siewy buraków cukrowych i ochrona ocalonego rzepaku

W naszym gospodarstwie w Szczutowie 14. tydzień roku przebiegał pod znakiem siewów buraków cukrowych oraz staraniom o poprawę kondycji pozostawionego rzepaku ozimego oraz pszenicy ozimej. W glebie brakuje jednak wody.

W dniach 3 i 4 kwietnia zasieliśmy buraki cukrowe na dwóch polach o łącznej powierzchni 51 ha. Słoneczna i ciepła pogoda sprzyjała siewom.

Na jednym z pól przedplonem była pszenica, na drugim pszenżyto. Po zbiorze zbóż pole zwapnowano, a następnie uprawiono kultywatorem Horsh Terano FX, a zamontowanym na nim siewnikiem międzyplonów APV wysiano mieszankę rzodkwi oleistej, gorczycy i facelii na potrzeby programu rolnośrodowiskowego.

Wiosną pole zostało nawiezione nawozem NPK 8-19-29, ponownie głęboko uprawione kultywatorem Horsh Terano FX, następnie agregatem przedsiewnym, aby rozbić wszystkie bryły, zwłaszcza na nachyleniach terenu, gdzie gleba jest gliniasta i ciężka.

3 kwietnia wysiano na polu 25 ha odmianę Gellert, nasiona co 18 cm w rzędzie, z uwagi na nachylenia terenu i gliniasty charakter gleby. 4 kwietnia drugie pole 26 ha obsiano trzema odmianami: Gellert na poprzeczniakach, Alarm w jedenastu sekcjach siewnika i Armesa tylko w jednej sekcji, nasiona siane co 19 cm w rzędzie. Liczę na ciekawe porównanie tych odmian.

Buraki są wysiewane bardzo precyzyjnym siewnikiem Kverneland Monopill SE z 2013 roku z elektrycznym napędem. Tym siewnikiem można siać również bezpośrednio w rżysko. W naszym gospodarstwie stosujemy wiele uproszczeń w uprawie, jednak według mnie buraki cukrowego oczekują starannej uprawy. Na polu pod buraki nie powinno być zwłaszcza brył. W przeciwnym razie herbicydy nie dość skutecznie docierają do chwastów, zwłaszcza samosiewów rzepaku.

 

We wtorek (5 kwietnia) plantacje buraków opryskano środkiem Venzar 500 SC w dawce 0,5 l/ha oraz Pyramin Turbo 520 SC w dawce 2,5 l/ha. Pogoda była idealna pod zabieg herbicydowy: słonecznie, bezwietrznie, ciepło. Z kolei w środę (6 kwietnia) od rana spadło 6 mm deszczu. Idealnie, lecz nadal za mało wody! Właśnie to deszcz jest najbardziej potrzebny w tej chwili, aby pomóc osłabionym po zimie roślinom. W naszym regionie w chwili obecnej panuje susza.

 

Na plantację rzepaku przeznaczoną do likwidacji systematycznie rozrzucany jest obornik i mieszany z glebą kultywatorem Horsh Terano FX. W miejscu wymarzniętego rzepaku wysiana będzie kukurydza. Być może jedno z pól rzepaku, to o właściwej obsadzie, nie zostanie likwidowane.

Pole to nawieziono RSM 32% i opryskano na chowacza 7 kwietnia środkiem Pyrinex 480 EC w dawce 0,6 l/ha oraz Minuet 100 EW w dawce 0,1 l/ha. Zastosowano także nawozy dolistne: Cropvit B w dawce 1,5 l/ha, który uzupełnia niedobory boru oraz Cropvit Power w dawce 2 l/ha (zawiera m.in. trzy formy azotu, mangan, molibden, nikiel) oraz siarczanu magnezu w dawce 2 kg/ha. Rośliny rzepaku rosną, jednak w tej chwili wszystko zależy od wody – deszcz jest potrzebny od zaraz! Niestety, na pogodę nie mamy żadnego wpływu.

Pszenica Delawar kategorii B rośnie i się rozkrzewia. Wydaje się, że decyzja o pozostawieniu jej po zimie była słuszna, szczególnie, że podobno w skali kraju rośnie jedynie kilkadziesiąt hektarów tej pszenicy w kategorii B.

W piątek (8 kwietnia) pszenicę opryskano regulatorem wzrostu Stabilan 750 SL w dawce 1,5 l/ha w celu jej lepszego rozkrzewienia i ukorzenienia oraz wykonano zabieg fungicydem Sarfun 500 SC w dawce 0,4 l/ha. Dokarmiono ją również dolistnie nawozami Cropvit B, Cropvit Power i siarczan magnezu w dawkach podobnych jak w przypadku rzepaku. Wszystkie te zabiegi są stosowane z nadzieją na poprawę kondycji pszenicy.

Cieszą nas dobre wschody grochu, pszenicy jarej Ethos i pszenżyta jarego Dublet kategorii B. Pojawia się problem będący konsekwencją udziału w programie rolnośrodowiskowym. Na jego potrzeby wysieliśmy ozime pszenżyto z wyką ozimą. Teraz pojawia się problem jakie herbicydy zastosować wiosną na chwasty dwu- i jednoliścienne w tej uprawie? Być może będzie to preparat Axial 50 EC na miotłę zbożową i inne chwasty jednoliścienne. Trwają konsultacje czy można ewentualnie zastosować Basagran 480 SL na chwasty dwuliścienne. Nie są to łatwe decyzje.

***

Mariola Pietrzak wraz z mężem Wojciechem prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 450 ha w Szczutowie, powiat golubsko-dobrzyński. Uprawy: rzepak, pszenica, buraki, kukurydza, pszenżyto, jęczmień, strączkowe. Produkcja zwierzęca: trzoda chlewna w cyklu zamkniętym, chów bydła mięsnego LM.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu