Plantatorzy buraka boją się kryzysu na rynku cukru
buraki_cukrowe1
Plantacje buraka cukrowego są zagrożone występowaniem przędziorka chmielowca. Foto_Krzysztof Zacharuk
Zniesienie systemu kwot może doprowadzić do kryzysu na rynku cukru, podobnie jak obecnie na rynku mleka. Dlatego tak ważne jest dla plantatorów buraków utrzymanie płatności do ich produkcji przynajmniej do 2020 r.
Postulują także zmiany sposobu przeliczania tych płatności.
Te sprawy poruszano podczas niedawnego Sprawozdawczego Zjazdu Delegatów Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego, który odbył się w Warszawie.
Przypominano, że od 1 października 2017 r. na rynku cukru w Unii Europejskiej nie będzie obowiązywał system kwot produkcji cukru, nie będzie również minimalnego zabezpieczenia dochodów rolników uprawiających buraki cukrowe, jakim jest obecnie cena minimalna tychże płodów.
Silna pozycja producentów
Rynek ma być regulowany poprzez porozumienia branżowe pomiędzy plantatorami buraków cukrowych i producentami cukru. W założeniach mają one gwarantować równość pomiędzy tymi stronami.
Zdaniem plantatorów, zmiana przepisów dotyczących porozumień branżowych zamiast wzmacniać, osłabia pozycję plantatorów w stosunku do producentów cukru. I to jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji z przetwórcami.
"Tym samym i tak już silna pozycja producentów została dodatkowo umocniona. Brak klarownych regulacji prawnych dotyczących negocjacji cenowych utrudnia ich prowadzenie. Przedsiębiorstwo cukrownicze dysponuje siłą ekonomiczną, która zapewnia mu możliwość narzucania warunków kontraktacji, głównie cenowych, bez możliwości negocjowania ich treści. Bez regulacji zapewniających w tym zakresie określone prawa organizacjom reprezentującym interesy rozdrobnionych plantatorów przedsiębiorstwo to ma pozycję dominującą" – czytamy w serwisie KZPBC.
W opinii związkowców, takie uwarunkowania są niedopuszczalne i prowadzą do nieuczciwych praktyk handlowych.
Nie ma porozumienia
Niestety, kilkumiesięczne negocjacje pomiędzy KZPBC a Związkiem Producentów Cukru w Polsce, mające doprowadzić do podpisania Ogólnopolskiego Porozumienia Branżowego, póki co nie zakończyły się powodzeniem.
Zdaniem związku plantatorów przedstawiona przez drugą stronę wizja takiego porozumienia nie zawiera m.in. gwarancji kontraktacji buraków cukrowych dla plantatorów, systemu zapłaty za surowiec oraz obsługi jego dostaw.
Poza tym należy ustalić kwestie: premii za wczesne i późne dostawy, własności wysłodków buraczanych, konieczności prowadzenia kontroli oceny surowca w cukrowniach przez stronę plantatorską, skali przeliczeniowej uwzględniającej różnice zawartości cukru oraz współczynniki służące do przeliczania ilości dostarczonych buraków cukrowych, a także zasad wyboru oraz dostawy nasion buraka cukrowego.
"Oczekujemy, że w trakcie dalszych negocjacji producenci cukru podzielą nasze uwagi i propozycję, co pozwoli wypracować akceptowalny przez obie strony tekst Ogólnopolskiego Porozumienia Branżowego" – informuje Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego.
Rynek cukru jak rynek mleka?
Podczas zjazdu podkreślano, że potencjalny kryzys na rynku cukru po zniesieniu kwotowania najbardziej uderzy w branży właśnie w plantatorów, czyli dostawców surowca. Jako przykład podawano branże mleczarską, gdzie po zakończeniu systemu kwotowania hodowcy krów znaleźli się w sytuacji nie do po zazdroszczenia przez znaczny spadek cen surowca.
"Ten czarny scenariusz może się ziścić na rynku cukru, dlatego tak ważnym jest utrzymanie płatności do produkcji buraków cukrowych przynajmniej do 2020 r. Należałoby również rozważyć możliwość zwiększenia koperty płatności z przeznaczeniem na wsparcie do buraków. Byłoby to rozwiązanie, które złagodziłoby skutki likwidacji systemu kwot i ceny minimalnej oraz pozwoliłoby na utrzymanie produkcji buraków na terenie Rzeczypospolitej" – twierdzi KZPBC.
Zdaniem plantatorów potrzebna jest także zmiana sposobu przeliczania płatności. W miejsce dopłaty do powierzchni produkcji, czyli do hektara, powinno się stosować dopłaty do tony wyprodukowanych buraków. Miałoby to podnieść wydajność produkcji.
Delegaci w czasie zjazdu podnieśli także kwestię prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej. Podtrzymali apel do rządu o rychłe przeprowadzenie tego procesu, ale w taki sposób, by zachować jej plantatorsko-pracowniczy charakter (sprzedać udziały wyłącznie uprawnionym – plantatorom i pracownikom KSC) z zabezpieczeniem przed tzw. wrogim przejęciem.
