Copy LinkXFacebookShare

Nawozy pod jare daj teraz

Ze stosowaniem nawozów fosforowo-potasowych pod rośliny jare nie ma co czekać do wiosny. Jeśli tylko warunki na polu na to pozwalają, to należy je zastosować jeszcze teraz. Jesienny termin nawożenia ma wiele zalet w stosunku do wiosennego.

Przede wszystkim pozwala na dobre wymieszanie składników z glebą, co ma szczególne znaczenie przy fosforze, który jest mało mobilnym (ruchliwym) pierwiastkiem.

Jesienne nawożenie umożliwia ograniczenie spiętrzenia prac wiosennych, zapobiega przesuszeniu gleby wynikającego z konieczności głębszego wymieszania nawozów wiosną oraz ułatwia dotrzymanie optymalnego terminu siewu gatunków jarych, szczególnie takich, które wymagają wczesnego siewu: owies, pszenica jara, groch, łubiny i bobik.

Stosując jesienią potas w formie chlorkowej pozwala się na wypłukanie w głąb gleby chloru, na który część roślin jest wrażliwa. Chodzi tu przede wszystkim o ziemniak i tytoń. W przypadku wiosennego terminu nawożenia trzeba stosować potas w droższej formie siarczanowej.

Pewną wadą aplikacji jesiennej nawozów jest konieczność wydania pieniędzy na ich zakup o kilka miesięcy wcześniej, ale jeśli rolnik ma tylko środki na koncie, to w zasadzie nic nie traci, bo oprocentowanie lokat w bankach obecnie jest bliskie zera i nawet nie pokrywa kosztów inflacji.

Dawki fosforu i potasu powinny być dostosowane do zasobności gleby w przyswajalne formy obu składników, sposobu zagospodarowania plonu ubocznego przedplonu i realnego do uzyskania na danym polu plonu. O zasobności gleby informują aktualne, czyli nie starsze niż 4-letnie, wyniki badań gleby wykonane w okręgowych stacjach chemiczno-rolniczych. Gdy rolnik nie ma takich badań, co niestety, wciąż zbyt często się zdarza, wówczas należy przyjąć, że zasobność gleby jest średnia.

Gdy plon uboczny przedplonu (np. słoma zbóż) został z pola usunięty, wówczas dawki fosforu, a przede wszystkim potasu należy odpowiednio zwiększyć. Oczywiście w przypadku takich przedplonów jak ziemniak, burak cukrowy czy też kukurydza uprawiana na ziarno, plon uboczny pozostaje na polu.

Realne zaś do uzyskania plony można wyliczyć jaką średnią z kilku ostatnich lat. W obliczeniach trzeba pominąć rok najlepszy i najgorszy. Warto podkreślić, że każde pole należy traktować indywidualnie, bo zwykle na każdym panują inne warunki wynikające m.in. z jego położenia, ukształtowania i zmienności glebowej.

Jeśli rolnik stosuje nawozy naturalne, a przede wszystkim obornik, to fosfor i potas zawarte w tym nawozie, a dostępne w pierwszym roku po zastosowaniu, należy uwzględnić w bilansie nawożenia i o tę ilość ograniczyć nawożenie nawozami mineralnymi.

Znaczna część rolników nie docenia/rozumie znaczenia fosforu i potasu, co czym świadczą niskie dawki obu tych składników publikowane przez GUS. Należy przypomnieć, że większość roślin pobiera więcej potasu (podawanego w formie K2O) niż azotu. W ostatnich latach stosowano w naszym rolnictwie niecałe 40 kg K2O na 1 ha, a azotu blisko 70 kg N na 1 ha. Jeszcze gorzej jest z fosforem – niecałe 24 kg P2O5 na 1 ha.

Tymczasem potas bierze udział w regulacji gospodarki wodnej roślin i zwiększa ich odporność na susze. Dobrze zaopatrzone w potas rośliny mniej wylegają, są też bardziej odporne na porażenie przez choroby i żerowanie szkodników. Fosfor jest niezbędnym pierwiastkiem w przemianach energetycznych, stymuluje wzrost systemu korzeniowego, zwiększa odporność na niskie temperatury i korzystnie wpływa na dojrzewanie ziarna.

Aby rośliny mogły wydać wysoki plon, muszą być zaopatrzone w składniki pokarmowe. Niedobór chociaż jednego z nich plon ten ogranicza, a często tym składnikiem w praktyce rolniczej jest właśnie fosfor.

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?