Copy LinkXFacebookShare

Naukowcy z UR opracowali innowacyjną metodę wytwarzania bionawozu

Naukowcy z Uniwersytetu Rzeszowskiego opracowali innowacyjną metodę wytwarzania bionawozu. Do jego powstania wykorzystują m.in. odpady komunalne i dżdżownice kalifornijskie.

Projekt rzeszowskich badaczy jest odpowiedzią na zwiększające się ceny nawozów organiczno-mineralnych. Otrzymał ponad 230 tys. dofinansowania w ramach programu grantowego Podkarpackiego Centrum Innowacji z Rzeszowa.

Jak poinformowała dr inż. Anita Zapałowska, liderka zespołu naukowego, bionawóz wykorzystuje osady ściekowe i biodegradowalną frakcję odpadów komunalnych.

„Powstały produkt można wykorzystywać w ekologicznym i zrównoważonym rolnictwie. W obliczu ciągłego wzrostu cen nawozów organiczno–mineralnych, coraz częściej poszukuje się alternatywnych rozwiązań produkcji w oparciu o bezpieczną i przyjazną środowisku technologię. Proponowana przez nas technologia przetwarza odpady w bionawóz, wpisuje się w model gospodarki cyrkulacyjnej” – powiedziała.

Zapałowska podkreśliła, że przetwarzanie komunalnych osadów ściekowych w nawozy organiczne lub organiczno-mineralne umożliwia przekwalifikowanie odpadu (osad ściekowy) w produkt (nawóz), który można wprowadzić na rynek.

Obecnie zauważyć można bardzo duże zainteresowanie technologią unieszkodliwiania odpadów komunalnych w kierunku produkcji nawozów. Wiele oczyszczalni ścieków, zakładów gospodarki odpadami komunalnymi, planuje wdrożenie technologii mających na celu przekształcenie osadów ściekowych w produkt – nawóz.

Projekt badaczy z UR zakładał również diagnostykę nematologiczną, wykorzystującą nicienie glebowe do oceny jakości wytworzonego nawozu.

Jak powiedziała Zapałowska, wśród nicieni wyróżniamy te, które odżywiają się bakteriami i grzybami, drapieżne oraz pasożyty roślin.

„Znaczenie pierwszej grupy polega na przyspieszeniu mineralizacji nawozów organicznych i resztek pożniwnych. Pozwalają one na zachowanie równowagi biologicznej w glebie” – dodała.

„Diagnostyka nematologiczna jest powszechnie stosowana w krajach Europy Zachodniej, Azji i Stanach Zjednoczonych. Mimo tego, że jej potencjał jest bardzo duży, w Polsce jest mało popularna. Dlatego też zdecydowaliśmy, że w naszym projekcie wykorzystamy tę metodę diagnostyczną. Poprzez ocenę grup troficznych nicieni, określamy stopień dojrzałości nawozu” – tłumaczyła Zapałowska.

Jak zaznaczyła koordynatorka ds. wsparcia transferu technologii w Podkarpackim Centrum Innowacji Joanna Gumienna, centrum planuje rozwijać rezultaty projektu poprzez nawiązanie partnerstwa ze środowiskiem branżowym.

„Nie tylko sam nawóz jest wynikiem istotnym w tym projekcie. Uważamy, że badania metodą nematologiczną są warte dalszej uwagi. Metoda ta może być z powodzeniem stosowana nie tylko przy ocenie poziomu stabilizacji gotowego produktu końcowego, ale także jakości gleby i wód” – zaznaczyła Gumienna. 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!