Copy LinkXFacebookShare

MRiRW ostrzega: o nawozy może być jeszcze trudniej

Problem z dostępem do nawozów dla rolników zarówno pod względem możliwości ich zakupu jak i ceny może się jeszcze bardziej nasilić w kolejnych miesiącach. Powodem jest wojna na Ukrainie i wstrzymanie importu surowców z kierunku wschodniego – informuje resort rolnictwa.

"Niewykluczone kolejne podwyżki cen gazu ziemnego, które mogą być wynikiem np. ograniczenia lub wstrzymania dostaw z kierunku wschodniego z pewnością znajdą odzwierciedlenie w dalszych wzrostach cen nawozów azotowych lub wieloskładnikowych zawierających w swoim składzie azot" – czytamy w informacji MRiRW przygotowanej na posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa.

Ministerstwo zauważa, że nawozy wyprodukowane w Rosji i na Białorusi stanowiły dotychczas istotny, 42 proc., udział w polskim imporcie – w tym potasowych ponad 56 proc., wieloskładnikowych 50,6 proc., a azotowych 24 proc.

"Zastąpienie nawozów z kierunku wschodniego będzie dużym wyzwaniem w kontekście zaopatrzenia polskich rolników. Ich dostępność nie tylko fizyczna, ale i ekonomiczna z powodu rekordowo wysokich cen może się jeszcze bardziej pogorszyć" – piszą urzędnicy resortu.

Podwyżki cen nawozów, które rozpoczęły się na krajowym rynku na początku 2021 r. są kontynuowane również w bieżącym roku. Z analiz Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że w styczniu nawozy mineralne podrożały średnio o 8 proc. m/m, natomiast w lutym o 0,4 proc. m/m.

Nawozy mineralne były w lutym średnio 85 proc. droższe niż rok wcześniej, podczas gdy w styczniu było to prawie 90 proc. Przy czym tempo wzrostu cen poszczególnych grup nawozów było zróżnicowane. Najbardziej podrożały nawozy azotowe – średnio o 123,5 proc. r/r.; superfosfaty – o 44,7 proc.; sól potasowa – o 61,3 proc., nawozy wieloskładnikowe – o 55,7 proc. Były to ceny rekordowe.


Z danych Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego wynika, że w marcu odnotowano skokowy wzrost cen nawozów mineralnych, który wynikał przede wszystkim z wyraźnych podwyżek cen gazu, które wystąpiły na początku marca.

W ostatnim tygodniu marca saletra amonowa kosztowała około 453 zł/dt (100 kg), a zatem o 55 proc. więcej niż miesiąc wcześniej oraz o 260 proc. więcej niż rok wcześniej. Cena saletrzaku pod koniec marca wyniosła 437 zł/dt (+62 proc. m/m i +290 proc. r/r). Cena mocznika to 573 zł/dt (+50 proc. m/m i 263 proc. r/r). Generalnie można stwierdzić, że w tym czasie nawozy azotowe były średnio o 56 proc. droższe niż miesiąc wcześniej oraz o 271 proc. droższe niż rok wcześniej.

"Obserwowana od ponad pół roku duża zmienność oraz wysoki poziom cen gazu (w lutym cena gazu była o 340 proc. wyższa r/r ) skutkują wyraźnym wzrostem kosztów produkcji, co przekłada się na wyższe ceny nawozów zawierających w swoim składzie azot. Z powodu wysokich cen gazu ziemnego wielu europejskich producentów ograniczyło lub wstrzymało produkcję nawozów, co jeszcze bardziej spotęgowało wzrost cen nawozów na europejskim rynku, w tym również na rynku w Polsce – informuje MRiRW.


Kolejną przyczyną wzrostu cen nawozów mineralnych na krajowym rynku są mniejsze dostawy. Problem uwidocznił się szczególnie w drugiej połowie 2021 r. Import nawozów azotowych zmalał w tym okresie z 715 do 590 tys. ton, a eksport wzrósł z 925 do około 1 mln ton. Dostępność nawozów dla polskiego rolnictwa wyraźnie się zatem pogorszyła. Od wielu miesięcy obowiązują ponadto ograniczenia w międzynarodowym handlu nawozami – w szczególności z Rosją i Białorusią.

Ocenia się, że spadek importu nawozów w kolejnych miesiącach pierwszego kwartału był jeszcze głębszy niż w styczniu i dotyczył przede wszystkim kierunku wschodniego. Już wówczas przywóz z Białorusi zmalał o około 50 proc. r/r, zaś z Rosji o 14 proc. Zdaniem ekspertów, spadek dostaw do Polski wynika m.in. z niekorzystnego dla importerów kursu walutowego, a także mniejszej dostępności nawozów na europejskim rynku na skutek mniejszej produkcji.

Z danych GUS wynika że w okresie styczeń-luty krajowa produkcja nawozów mineralnych wyniosła 458 tys. ton (w czystym składniku) i była o 10,4 proc. mniejsza niż rok wcześniej. Natomiast w 2021 r. nie odnotowano istotnych zmian wielkości produkcji nawozów w porównaniu z rokiem poprzednim.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę