Są już pierwsze motyle omacnicy prosowianki

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Alicja Siuda | siuda@apra.pl
20-06-2020,12:00 Aktualizacja: 20-06-2020,12:21
A A A
Spośród wszystkich lokalizacji w Polsce, w których Instytut Ochrony Roślin – PIB prowadzi obserwacje pod kątem występowania omacnicy prosowianki, jak na razie tylko w dwóch (w woj. podkarpackim) zaobserwowano jej motyle, w tym w jednej z nich bezpośrednio na roślinie. W takiej sytuacji IOR-PIB zaleca zintensyfikowanie monitoringu.  
 
Najpierw, 11 czerwca w miejscowości Nienadówka, z resztek pożniwnych umieszczonych w izolatorze entomologicznym wyleciał pierwszy motyl omacnicy prosowianki (samiec). Natomiast 15 czerwca, w Krzeszowicach, odłowiono pierwszą samicę omacnicy prosowianki bezpośrednio na roślinie. 
 
omacnica prosowianka, monitoring omacnicy prosowianki, pułapka feromonowa, pułapka świetlna, obserwacja gąsienic

Omacnica prosowianka: monitoring kluczem do sukcesu

Omacnica prosowianka to dla plantatora trudny przeciwnik do zwalczania. Wynika to z rozłożonego w czasie nalotu motyli, składania jaj i wylęgu gąsienic, a także z ukrytego wewnątrz tkanek trybu życia. Szkodniki są zwykle niewidoczne do momentu...
Zwykle to właśnie koło połowy czerwca pojawiają się pierwsze motyle omacnicy prosowianki, będące efektem przepoczwarczania się zimujących w glebie gąsienic omacnicy prosowianki. Proces ten najczęściej rozpoczyna się w drugiej połowie maja i jest rozciągnięty w czasie. Ostatnie poczwarki widywane były nawet pod koniec lipca. Najintensywniejsze wyloty motyli z poczwarek obserwuje się od końca czerwca do końca pierwszej dekady lipca. 
 
Natomiast najliczniejsze naloty motyli na plantacje kukurydzy od końca pierwszej dekady lipca do połowy trzeciej dekady tego miesiąca. Jednak tak jak pokazał i ten rok, pierwsze motyle na plantacjach kukurydzy obserwuje się  już od początku drugiej dekady czerwca (na południu kraju).
 
W Polsce środkowej i na Północy zwykle dzieje się to od drugiej lub trzeciej dekady czerwca. Jest to więc dobry moment, aby rozstawić pułapki feromonowe lub świetlne i rozpocząć monitoring tego szkodnika. 
 
Rozciągnięte w czasie jest także składanie jaj przez samice. Na południu kraju, najczęściej zaczyna się pod koniec drugiej dekady czerwca, a w pozostałej części kraju w ostatnich dniach czerwca lub na początku lipca. Najwięcej tych jaj obserwuje się od pierwszej do trzeciej dekady lipca.
 
omacnica prosowianka, kruszynek, zwalczanie omacnicy prosowianki, metoda biologiczna, metoda chemiczna,

Omacnica prosowianka. Rozpocznij od profilaktyki

Omacnica prosowianka jest agresywnym szkodnikiem kukurydzy nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. W Hiszpanii uszkadza średnio 60% plantacji, w Niemczech 70-100%, w Czechach 80%. Ponieważ potrafi wyrządzić znaczące szkody na plantacjach...
Natomiast największą liczbę larw, od końca pierwszej dekady lipca do połowy trzeciej dekady tego miesiąca. Chociaż, pierwsze osobniki można zaobserwować już w ostatniej dekadzie czerwca.
 
Gąsienice omacnicy przechodzą przez pięć stadiów rozwojowych (od L1 do L5). Ostatnie z nich zimuje. W tym czasie żerują na roślinach kukurydzy uszkadzając je. 
 
Jak wskazuje IOR-PIB, gąsienice w blaszkach liściowych wyjadają niewielkie otworki. Wgryzają się w nerw główny liścia, co może powodować jego zasychanie. We wiechach wyjadają pylniki i pyłek z kłosków. Natomiast żerując wewnątrz osi wiechy, prowadzą do jej łamania się. 
 
Na kolbach przegryzają świeże znamiona kolb oraz wyjadają formujące się ziarniaki. Wgryzają się także w osadkę oraz w nasadę kolby, co powoduje obrywanie się i opadanie jej na glebę. Gąsienice żerując w łodygach uszkadzają wiązki przewodzące, co powoduje zakłócenie bądź całkowite zatrzymanie przepływu wody i substancji odżywczych z korzeni do górnych części rośliny. Łodygi łamią się powyżej lub poniżej kolby. Z miejsc żerowania wysypują się białawe trociny. 
 
Gąsienice trzeba więc zwalczać. Zabiegi chemiczne, z reguły, wykonuje się w okresie rozwijania wiech do fazy kwitnienia. Pierwszy, gdy rozpoczyna się intensywny wylęg larw, a drugi w razie potrzeby 7-10 dni później. Jak wskazuje IOR-PIB, na obszarach, na których owad uszkadza do 30% roślin, wystarcza zwykle jeden zabieg, wykonany w podstawowym (drugim) terminie zwalczania gatunku, tj. na przełomie drugiej i trzeciej dekady lipca. 
 
  •  Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz
Poleć
Udostępnij
Skomentuj