Copy LinkXFacebookShare

Kukurydza objęta monitoringiem suszy

Resort rolnictwa uwzględnił uwagę samorządu rolniczego dotyczącą objęcia monitoringiem suszy upraw kukurydzy na ziarno oraz na kiszonkę na I kategorii gleb. To dobra informacja dla sporej liczby gospodarzy.

Mimo bowiem zaleceń przeciwnych, wielu rolników uprawia w związku z potrzebami kukurydzę także na słabszych glebach – kategorii agronomicznej I, czyli tych bardzo podatnych na suszę.

Jak zauważyła Krajowa Rada Izb Rolniczych w przekazanych do ministerstwa uwagach do projektu rozporządzenia w sprawie wartości klimatycznego bilansu wodnego dla poszczególnych gatunków roślin uprawnych i gleb, kategoria I składa się z kilku grup – począwszy od piasku luźnego, a skończywszy na piasku słabo gliniastym pylastym.  I właśnie na piaskach słabo gliniastych często kukurydza jest uprawiana.

"Z obserwacji rolników wynika, iż dobrze dobrana do rodzaju gleby odmiana kukurydzy bardzo dobrze rośnie (piaski bardzo szybko się nagrzewają, zapewniając odpowiednią stymulację wzrostu,  pod warunkiem nawożenia i wystarczających opadów deszczu). Z powodu braku możliwości szacowania szkód w kukurydzy uprawianej na glebach kategorii I, wielu rolników nie otrzymało pomocy, pomimo poniesionych wysokich strat" – wskazał rolniczy samorząd.

Niedawno resort poinformował o uwzględnieniu tego wniosku. Ponadto zapewnił, że nowe wartości KBW uwzględniają w sposób bardziej dokładny zapotrzebowania roślin na wodę, zmieniające się w zależności od faz rozwojowych roślin, które ostatnio występują coraz wcześniej.  

Natomiast odrzucony został inny postulat izb rolniczych, bo urzędnicy stwierdzili, że nie jest możliwe prowadzenie monitoringu suszy dla upraw traw, gdyż nie są one wymienione w ustawie o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

"Dodatkowo brak jest aktualnie możliwości określenia klimatycznego bilansu wodnego dla użytków zielonych z uwagi na fakt, iż nie zostały opracowane szczegółowe mapy dla kraju określające poziom wody gruntowej, od których – oprócz KBW- zależy wilgotność gleb użytków zielonych, a IUNG-PIB zakresem badań środowiskowych dotyczących poziomu wód gruntowych nie zajmuje się" – wyjaśniło ministerstwo.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!