Stres a odporność roślin – jak wpływa na uzyskany plon?

Stres wpływa negatywnie na odporność roślin oraz ich prawidłowe funkcjonowanie, a w konsekwencji na uzyskiwany plon i wynik finansowy. Chociaż nie na wszystkie czynniki stresogenne plantator ma wpływ, to w wielu przypadkach może przeciwdziałać im samym lub skutkom ich wystąpienia.
Prace hodowlane mające głównie na celu zwiększanie parametrów ilościowych i jakościowych plonu sprawiły, że rośliny uprawne są mniej odporne na niekorzystne warunki. Poza tym, wytworzenie każdej kolejnej tony, procenta cukru czy skrobi, wymaga dodatkowych zasobów, a czynniki stresogenne mogą ograniczać lub uniemożliwiać ich wykorzystanie. Z czym zatem muszą mierzyć się uprawiane rośliny i przedsiębiorcy rolni?
Przeczytaj również: Magnez w uprawie roślin
Stres abiotyczny
Omawiając skutki wpływu stresu na odporność roślin zaczniemy od stresu środowiskowego. Wywołują go czynniki takie jak np.: niekorzystne warunki pogodowe, niekorzystne warunki glebowe i toksyczne związki chemiczne. Czynniki pogodowe są chyba najtrudniejszym przeciwnikiem. W szczególności jeśli chodzi o zjawiska ekstremalne/. Chodzi o gradobicia, gwałtowne opady, długotrwałe susze czy skrajne wahania temperatur. Człowiek nie ma na nie wpływu, natomiast ich wpływ na uprawiane rośliny może być znaczący. Brak wody powoduje zakłócenie wszystkich procesów życiowych roślin, a w konsekwencji przedwczesne ich zamieranie. Nadmierne opady, gradobicia, silne wiatry czy zbyt niska temperatura powodują uszkodzenia mechaniczne i zaburzają wchłanianie składników pokarmowych. Inne niekorzystne czynniki abiotyczne to: nieodpowiednia dla danej rośliny ilość światła, zbyt niska lub zbyt wysoka wilgotność czy zasolenie gleby.
Stres biotyczny a odporność roślin
To inaczej stres biologiczny. Czynnikami, które go wywołują są presja szkodników i patogenów oraz występowanie chwastów. Atakujące rośliny grzyby, bakterie, wirusy, owady czy inne zwierzęta uszkadzają tkanki roślinne. Osłabiają również ogólną kondycję upraw, zaburzają prawidłowy przebieg procesów życiowych roślin i mogą prowadzić do ich całkowitego obumarcia. Z kolei chwasty konkurują z roślinami uprawnymi o wodę i składniki pokarmowe. Oczywiście jest to ogólny podział czynników stresogennych. A w warunkach polowych często się one przenikają, występują wspólnie lub jedne są konsekwencją pojawienia się innych. Przykładowo niekorzystne warunki glebowe potęgują oddziaływanie czynników pogodowych, a uszkodzenia roślin spowodowane gradobiciem czy mrozem otwierają drogę infekcji patogenom. Jeśli nastąpi kumulacja niesprzyjających warunków trudno jest uniknąć ich negatywnego wpływu na wzrost, rozwój i plonowanie upraw. Jak ograniczyć straty? Przede wszystkim lepiej zapobiegać niż leczyć!
Prawidłowa agrotechnika a odporność roślin na stres
Żeby ułatwić roślinom walkę ze stresem warto zacząć już na samym początku. Trzeba dokonać wyboru odpowiednich gatunków i odmian dostosowanych do warunków glebowych i klimatycznych gospodarstwa. Absolutną podstawą jest dbanie o prawidłowy odczyn gleby. Istotne jest tutaj utrzymywanie pH na stabilnym, odpowiednim poziomie na przestrzeni lat. Żeby to uzyskać, niezbędne jest regularne monitorowanie uprawianych pól i stosowanie korygującego wapnowania. Bardzo ważne jest też dbanie o właściwą ochronę roślin.
W agrotechnice niedopuszczalne jest lekceważenie zabiegów i czekanie aż pojawią się skutki błędów. Podobnie jest z zaopatrzeniem roślin w składniki pokarmowe, ze szczególnym uwzględnieniem mikroelementów. Nie można zwlekać do wystąpienia widocznych niedoborów, ponieważ pierwiastki te mają pośredni i bezpośredni wpływ na zdrowotność roślin. Kolejnym istotnym czynnikiem jest odpowiedni płodozmian. Jego zaniedbanie poważnie zubaża glebę nie tylko w składniki pokarmowe, ale również pod względem życia glebowego. Każdej z roślin uprawnych towarzyszy inny biom glebowy. Im większa różnorodność gatunków uprawnych, tym bardziej różnorodne, a co za tym idzie zdrowsze jest życie glebowe. Wspiera ono zdrowie roślin na wielu płaszczyznach.
Zachowanie bioróżnorodności
Dbanie o bioróżnorodność na polach i wokół nich to klucz do większej odporności roślin uprawnych na stres i jego konsekwencje. Mikroorganizmy przetwarzają szczątki organiczne na składniki mineralne, regenerują glebę i wytwarzają substancje pokarmowe dostępne dla roślin i zwierząt. Biorą udział w przemianach azotu, fosforu, siarki i innych niezbędnych pierwiastków. Produkują związki chelatujące zwiększające biodostępność mikroelementów dla roślin. Mikroorganizmy glebowe biorą także udział w produkcji kwasów humusowych, wytwarzają antybiotyki, witaminy i są zdolne do rozkładu szkodliwych substancji. Odgrywają kluczową rolę w procesach glebotwórczych.
Mikrofauna i mezofauna glebowa, czyli najmniejsze z organizmów zwierzęcych, biorą udział w procesach glebowych. Regulują również liczebność mikroorganizmów i dzięki temu mają pływ na ich działalność, a co za tym idzie na kondycję gleby. Makro- i megafauna – największe z organizmów zamieszkujących glebę mieszają i przemieszczają jej cząstki, poprawiając stosunki wodno-powietrzne i zapobiegając nadmiernemu zagęszczeniu gleby. Stwarzają lepsze warunki bytowania dla mniejszych organizmów. Ale także dla wzrostu i rozwoju roślin, również tych uprawnych, a ich skuteczność jest większa niż jakiegokolwiek sprzętu rolniczego. Organizmy te wpływają korzystnie na stan gleby oraz bezpośrednio na zdrowotność i odporność uprawianych roślin. Większość z nich jest cudzożywna i dzięki działaniu antagonistycznemu – konkurencji, pasożytnictwu czy drapieżnictwu, mogą one ograniczać liczbę mikroorganizmów patogennych.
Dbanie o mikoryzę
Grzyby mogą się kojarzyć w pierwszej chwili bardziej z chorobami. Jednak w rzeczywistości przeważająca część roślin nie jest w stanie egzystować bez grzybów i współpracy z nimi. Mikoryza zwiększa odporność roślin na stresy zarówno abiotyczne, jak i biotyczne. Dzieje się tak w dużej mierze dzięki działaniu pośredniemu, czyli korzystnemu wpływowi na kondycję roślin i zasiedleniu rośliny, co samo w sobie ogranicza dostęp patogenów. Ale działanie grzybów mikoryzujących może być również bezpośrednie – mają one zdolność wytwarzania antybiotyków chroniących rośliny przed czynnikami chorobotwórczym. Grzyby mogą więc ochronić „swoją” roślinę przed innymi grzybami, bakteriami, a nawet nicieniami.
Dzięki regulacji transpiracji, magazynowaniu wody i substancji odżywczych mikoryzujący grzybowi sprzymierzeńcy pomagają roślinom przetrwać okresy niedoborów i suszy. Ponadto grzyby „współpracujące” z roślinami mają zdolność buforowania substancji toksycznych i metali ciężkich, chroniąc rośliny przed ich szkodliwym wpływem. Wykazano również korzystny wpływ mikoryzy na odporność roślin na stres cieplny i solny. Wspierać ten proces można głównie unikając tego, co najsilniej go zaburza. Chodzi o intensywną uprawę mechaniczną, intensywne stosowanie nawożenia mineralnego i środków ochrony roślin oraz monokultury.
Stres a odporność roślin. Rola biostymulatorów
Preparaty te mogą bardzo korzystnie oddziaływać właśnie na naturalny biom, czyli pomagają zadbać o mikroorganizmy, które wspierają odporność roślin. Biostymulatory mogą również:
- poprawiać wigor roślin,
- korzystnie wpływać na ich rozwój,
- zwiększać zdrowotność,
- przede wszystkim zmniejszać niekorzystne działanie czynników stresowych.
- aktywnie chronić przed fitopatogenami i wspierać naturalną odporność roślin.
Co ciekawe, działanie biostymulatorów w przypadku stresów abiotycznych może być dwutorowe – z jednej strony mogą one wzmocnić roślinę przed wystąpieniem niekorzystnych czynników środowiskowych, z drugiej mogą być zastosowane w okresie okołostresowym. Zastosowanie ich już po wystąpieniu czynnika stresowego (niska temperatura, susza) i powstaniu uszkodzeń może dać zaskakująco pozytywne efekty regeneracyjne.
Stres wpływa negatywnie na odporność roślin oraz ich prawidłowe funkcjonowanie. Istotne jest, żeby traktować pole uprawne jak żywy, złożony organizm, który można wspierać w walce z czynnikami stresogennymi. Należy obserwować procesy zachodzące w glebie i na jej powierzchni. Natomiast wszelkie zabiegi trzeba wykonywać tak, aby były wzajemnie dopasowane, zazębiające się i tworzące spójną całość.
Źródło: miesięcznik „Przedsiębiorca Rolny” – wydanie lipiec 2026 r.




