Copy LinkXFacebookShare

Idzie nowe. Nie będzie jak chronić upraw, za to dojdą obowiązki administracyjne

Proponowane przez Komisję Europejską rozwiązania – w zakresie redukcji stosowania środków ochrony roślin – nie zostały uzasadnione naukowo, a sporządzona dla projektu ocena wpływu budzi szereg zastrzeżeń co do jej rzetelności – podkreślił resort rolnictwa.

To przesłanie zawarte w odpowiedzi na wystąpienie Walnego Zgromadzenia Małopolskiej Izby Rolniczej. Delegaci zaznaczyli w nim m.in., że nie akceptują rozwiązań prawnych, które spowodują spadek produkcji rolnej poprzez wdrożenie zaleceń UE w zakresie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin.

 "Propozycja zmierza do obniżenia stosowania środków ochrony roślin o 50 proc. Nasze szczególne zastrzeżenia budzi fakt obowiązkowej, jednakowej redukcji dla wszystkich krajów UE. Obecnie w Polsce stosuje się 2,5 kg środków ochrony roślin na 1/ha, a w Holandii 8 kg/ha. Eksperci zauważają, że realizacja celów w zakresie redukcji zużycia środków plonotwórczych i antybiotyków, rozwoju ekologicznej produkcji, a także innych celów środowiskowych, może spowodować ekstensyfikację produkcji rolnej w Polsce" – czytamy w stanowisku małopolskiego samorządu rolniczego.

Jak zaznaczyło w odpowiedzi ministerstwo rolnictwa, w celu przeniesienia celów Europejskiego Zielonego Ładu dotyczących ograniczenia stosowania środków ochrony roślin na poziom prawa unijnego, Komisja Europejska opracowała projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin i w sprawie zmiany rozporządzenia (UE) 2021/2115.

Zastąpić ma obowiązującą dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/128IWE z 21 października 2009 r. ustanawiającą ramy działania na rzecz zrównoważonego stosowania pestycydów.


"Stanowisko Rządu RP wobec projektu, w jego obecnym brzmieniu zaproponowanym przez Komisję Europejską, jest zdecydowanie negatywne. W ocenie rządu, proponowane w projekcie rozwiązania mogą mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo żywnościowe i konkurencyjność unijnego rolnictwa, a także prowadzić do zwiększenia uzależnienia unijnego systemu żywnościowego od importu żywności. Powyższe zastrzeżenia są szczególnie aktualne w kontekście zdarzeń zakłócających łańcuchy dostaw, jak pandemia COVID-19 i wojna w Ukrainie" – przyznał resort.

Główne uwagi, jakie ma wobec projektu, dotyczą m.in.:

  • przeniesienia 50 proc. celów redukcyjnych dotyczących stosowania środków ochrony roślin i ryzyka związanego z ich użyciem na poziom państw członkowskich (wprawdzie projektowane przepisy przewidują możliwość modyfikacji wartości celów redukcyjnych z uwzględnieniem m.in. intensywności stosowania środków ochrony roślin na jednostkę powierzchni w danym państwie członkowskim, mechanizm ten nie ma jednak w praktyce istotnego wpływu na wartość tych celów)
  • całkowitego zakazu stosowania środków ochrony roślin na obszarach wrażliwych, w tym na obszarach NATURA 2000 i obszarach wyznaczonych na podstawie dyrektywy wodnej
  • licznych obciążeń administracyjnych nakładanych na rolników i administrację, takich jak: obowiązkowe korzystanie z doradztwa, prawnie wiążące metodyki integrowanej ochrony roślin, elektroniczny rejestr integrowanej ochrony roślin, szczegółowe obowiązki informacyjne wobec Komisji Europejskiej

"Powyższe stanowisko jest konsekwentnie prezentowane przez przedstawicieli rządu RP w ramach prac nad projektem na poziomie Unii Europejskiej. W trwającym procesie legislacyjnym ważne jest jednak także wyrażanie opinii przez środowiska rolnicze, jak chociażby za pośrednictwem COPA-COGECA" – wskazał resort.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR