Copy LinkXFacebookShare

Test talerzówki Agrisem Disc-O-Mulch Silver

Maszyny tej marki już na pierwszy rzut oka wyglądają na budowane do pracy nieomalże w kamieniołomach. Taki jest także agregat talerzowy Agrisem Disc-O-Mulch Silver o szerokości roboczej 3 m. Sprawdziliśmy go w czasie pracy na ściernisku po pszenicy z pociętą słomą.
 
 
Agrisem dzieli swoje maszyny pod kątem ich solidności wykonania na trzy grupy: Silver, Gold i Platinum. Do naszego testu wzięliśmy więc teoretycznie najsłabszy model. W rzeczywistości – w porównaniu z konkurencyjnym sprzętem innych firm – jest on i tak solidnie wykonany.
 
Z talerzami 560 i 510 mm
 
Agregaty Disc-O-Mulch Silver budowane są jako narzędzia nieskładane i składane na czas transportu. W pierwszej grupie dostępne są trzy szerokości robocze (3, 3,5, 4 m), a w drugiej dwie (4,5, 6 m). Testowany przez nas model trzymetrowy miał zamontowany wał rurowy nazywany przez producenta klatkowym. Jego średnica wynosiła 450 mm. Dostępna jest jeszcze wersja o średnicy 526 mm. Ponadto można zamontować inne rodzaje wałów: Flexi-Roll (600 mm), V-Sem (600 mm), T-Sem (620 mm) i Flexi-Sem (540 mm), U-Sem (580 mm) i gumowy Agrix (500 mm).
 
Do testu otrzymaliśmy pokazowy (ze śladami pracy) egzemplarz agregatu z talerzami ząbkowanymi o średnicy 560 mm w rzędzie przednim i 510 mm w tylnym. To opcjonalne wyposażenie, bo standardowo montowane są talerze mające odpowiednio 510 i 460 mm. Zróżnicowanie wielkości elementów uprawowych w pierwszym i drugim rzędzie to patent firmy Agrisem. Niezależnie od średnicy talerzy w agregacie Disc-O-Mulch Silver o szerokości 3 m montuje się ich 24 sztuki – po 12 w każdym rzędzie. Wyjątkiem jest pierwsza belka, na której z jej lewej strony znajduje się dodatkowy 25. talerz o mniejszej średnicy (460 mm). Jego zadaniem jest zapobieganie tworzeniu się pasów wybrzuszonej gleby na styku przejazdów. Nie sprawdziliśmy tej funkcji dodatkowego talerza, bo pracowaliśmy na ściernisku z dużą ilością słomy i talerze nie wyrzucały znaczącego nadmiaru gleby poza obszar roboczy. Tym samym niewiele pracy miał również standardowy boczny ekran (deflektor) znajdujący się z lewej strony pomiędzy rzędami talerzy, które oddalone są od siebie o 980 mm. Ten duży odstęp tworzy miejsce na swobodne wymieszanie resztek pożniwnych z glebą.
 
 
Długie 1,5 tony – wyzwanie dla ciągnika
 
Masa testowanego przez nas agregatu wynosiła prawie 1500 kg – rama 100 x 100 mm. Dodając do tego sporą jego długość spowodowaną m.in. szerokim rozstawem rzędów talerzy, było to spore wyzwanie dla Ursusa 11054 o mocy znamionowej 110 KM. Udźwig tego ciągnika wynoszący na końcach ramion dolnych tylnego TUZ-u 4400 kG był wystarczający, ale jego przód za lekki. Po uniesieniu agregatu na uwrociu – zwłaszcza w momencie wykonywania skrętu pod górkę – koła tak mocno odrywały się od podłoża, że traciliśmy możliwość kierowania ciągnikiem. Przyszłych użytkowników Disc-O-Mulch Silver namawiamy więc przed zakupem tego agregatu do sprawdzenia, jak z jego unoszeniem poradzi sobie używany w gospodarstwie ciągnik. Ważna jest nie tylko jego moc – Agrisem zaleca od 70 do 110 KM – ale i udźwig tylnego podnośnika oraz rozłożenie masy traktora. Przód ciągnika musi być dobrze dociążony – najlepiej poprzez przedni obciążnik zawieszony na TUZ-ie. Sprawdziliśmy to, zaczepiając agregat do Farmtraca 9120 DTn o mocy nominalnej 113 KM z przednim TUZ-em, na którym zawieszony był obciążnik o wadze 700 kg. Dzięki temu nie było najmniejszych problemów z pokonywaniem zakrętów po uniesieniu narzędzia.
 
Talerze na mocnych sprężynach
 
Agregat Disc-O-Mulch łatwo rozpoznać z daleka oczywiście po charakterystycznym żółtym kolorze stosowanym przez tę markę. Innym wyróżnikiem są mocowania talerzy w formie sprężyn z efektem wibracyjnym 3D. Podwójnie skręcony pręt o wymiarach 30 x 30 mm w sposób znany firmie Agrisem pozwala nie tylko zabezpieczyć talerz w kilku płaszczyznach, ale również wprawia go w wibracje, co wzmaga efekt uprawy. To prawda, ale pod warunkiem pracy z prędkością kilkunastu kilometrów na godzinę. Podczas wolniejszej uprawy pola, poniżej 10 km/h, efekt ten jest zdecydowanie mniejszy. My pracowaliśmy z prędkościami od 8 do 14 km/h.
 
Przypominamy, że talerze na przednim rzędzie są większe od ich odpowiedników zamontowanych w rzędzie drugim. To jeden z powodów częstego wrażenia, że przód agregatu jest ustawiony do pracy wyżej niż tył. W rzeczywistości tak to powinno wyglądać. Jak się przekonaliśmy, talerze przednie swobodnie pokonują nawet większe skupiska słomy pozostałej po sieczkarni kombajnu, a obracające się szybciej tylne – częściowo ją rozdrabniają i wyrównują powierzchnię pola. Podczas testu ustawiliśmy agregat na głębokość 7-8 cm. Na krótkim wilgotnym odcinku pola pracował jednak głębiej – na ok. 10 cm. To prawie maksymalny zakres jego pracy, bo wynosi on 12 cm.
 
Prześwit 57-60 cm
 
W zależności od zamontowanych talerzy Disc-O-Mulch ma prześwit wynoszący 57 lub 60 cm. W połączeniu ze wspomnianym odstępem między rzędami talerzy (980 lub 1020 mm) pozwala to pracować bez obaw o zapchanie agregatu resztkami pożniwnymi. Pomaga w tym duża prędkość. Taka praca nie zaszkodzi łożyskom, bo jak zapewnia producent, są to produkty wysokiej jakości – łożyska kulkowe 80 mm dwurzędowe podwójnie uszczelnione. Ich zaletą jest również to, że są bezobsługowe. Przyznajemy – testowany przez nas agregat nie był nowy, tylko pokazowy ze śladami wyraźnego użytkowania, a talerze nie miały najmniejszego luzu.
 
Podsumowując test, uważamy, że największą zaletą agregatu Disc-O-Mulch jest starannie dobrany kąt pracy talerzy, które w połączeniu z ich kształtem agresywnie podcinają całą powierzchnię uprawianego pasa gleby. Ponadto przy dużej prędkości roboczej następuje intensywne mieszanie wyrzuconej gleby z resztkami pożniwnymi. Na wysoką jakość pracy mają zapewne wpływ również mocowania talerzy w formie sprężyny 3D. Dodajmy do tego jeszcze solidną budowę agregatu i może to być narzędzie na lata.
 
Artykuł ukazał się w miesięczniku RPT 11/2016. ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?