Copy LinkXFacebookShare

Udany rok dla John Deere w segmencie dużych ciągników

Pomimo pandemii i związanych z nią obostrzeń, segment handlu maszynami i ciągnikami rolniczymi ma się dobrze. John Deere przeprowadził analizę minionego roku, w kontekście zmian życia społeczeństwa i wpływu tego stanu na organizację pracy swoich oddziałów, przedstawicieli, magazynów i statystyk sprzedażowych.

Dla amerykańskiego giganta pandemia wpłynęła na sposób organizacji pracy, ale także na sposób dostaw, logistykę, czy zaopatrzenie magazynów. Sytuacja na świecie spowodowała konieczność przeprowadzenia w John Deere zmian polegających na innych sposobach kontaktów wymiany informacji. Spotkania bezpośrednie zamieniono na zdalne, stworzone zostały wirtualne salony sprzedaży z prezentacją ciągników (ale nie tylko) czy telekonferencje ze specjalistami.

W samej logistyce, John Deere wprowadził zmiany mające na celu ciągłość dostaw części zamiennych, czy komponentów. Magazyn John Deere w Niemczech jest zaopatrzony w ponad 300 000 pozycji, a wszystkie części do dealerów i klientów dostarczane są zgodnie z harmonogramami, najczęściej w ciągu 24h. – W tym wyjątkowym czasie byliśmy w stanie sprostać wszystkim potrzebom już obecnych klientów w zakresie wsparcia posprzedażowego i serwisowego, jak i realizować plany sprzedażowe m. in. w segmencie ciągników – mówi Katarzyna Lewicka, Division Business Manager w John Deere Polska.

Systemy zdalne dużym wsparciem

Spory wpływ na lepszą pracę miało wsparcie nowoczesnych technologii John Deere. Jedna z nich to diagnostyka określająca z wyprzedzeniem awarię czy przestoje, bez konieczności wizyty serwisu u rolnika. – John Deere Connected Support, czyli rozwiązanie pozwalające serwisantom łączyć się z komputerami maszyn klientów, aby możliwie sprawnie diagnozować potencjalne usterki i naprawić mniejsze błędy stało się kluczowe. Zauważyliśmy znaczne wzrosty jego wykorzystania. Ponadto zdalne łączenie z maszyną pomaga też: dokonać wydania ciągnika lub innej maszyny bez potrzeby spotkania, ale też skonfigurować i dostosować, a przez to zmaksymalizować czas sprawności i skrócić przestoje w pracy – mówi Stanisław Wolski, Manager Aftermarket & Customer Support. System Expert Alerts przewiduje ewentualne konieczności napraw oraz problemy związane z wydajnością maszyn, jeszcze zanim się one praktycznie pojawią. Takie rozwiązanie oszczędza czas klientów i pieniądze, ale też daje możliwość korzystania z dobrze dobranych ustawień maszyny bez potrzeby wizyty w serwisie.

Szersza oferta ciągników

Rok 2020 to czas pojawienia się nowych ciągników rolniczych John Deere, jak np. rewolucyjny 8RX, ciągniki 6M o mocy od 90 do 195 KM oraz nowe ciągniki serii 7R i 8R. W 2020 r. wdrożony został system prowadzenia AutoTrac na słupku kabinowym w ciągnikach 6M czy rozwój i wprowadzenie nowych funkcjonalności w bezpłatnie oferowanym Operations Center, narzędziu wspierającym podejmowanie racjonalnych ekonomicznie decyzji.

Zmiany w sieci dealerskiej

Wraz z początkiem ubr. rozpoczął się proces koncentracji sieci dealerskiej w ramach strategii Dealer Jutra 3.0 zmierzający do przyspieszenia procesów związanych z budową i rozwojem profesjonalnej sieci partnerów, mogących sprostać wymaganiom nowoczesnego rolnictwa i w nadchodzącej przyszłości, gdzie szybkość wsparcia, właściwe doradztwo oraz umiejętność dopasowania rozwiązań do potrzeb zmieniającego się rolnictwa nabierze jeszcze większego znaczenia. – Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności i działania, należy uznać rok 2020 za udany, w którym osiągnęliśmy wzrost sprzedaży dużych ciągników zarówno wolumenowo jak i osiągając wzrost udziału w rynku do poziomu prawie 30% w roku rozliczeniowym 2020. Co istotne, klienci doceniają nasz wkład w rozwój telematyki i rozwiązań wspierających automatyzację pracy maszyn, wybierając ciągniki wyposażone w system JDLink oraz zaawansowane funkcje AutoTrac – podsumowuje Katarzyna Lewicka.

Dobra sprzedaż

O dobrym wyniku sprzedażowym John Deere, przekonują statystyki. W segmencie powyżej mocy 150 KM, amerykańska marka uzyskała wzrost sprzedaży o 1,34%, notując tym samym wynik 29,57% udziału w rynku. W roku rozliczeniowym 2020 zarejestrowano 542 sztuki takich pojazdów, a 1/5 stanowiły ciągniki 7R i 8R, pozostałe to 6M i 6R dużych mocy. Ponadto warte podkreślenia jest to, że w 2020r. ciągniki 6155M rejestrowane były w liczbie 172 sztuk, a w segmencie mocy 110KM – 140KM bezkonkurencyjny okazał się 6120M z wynikiem 209 sztuk.

W 2021 roku będzie okazja do świętowania. Fabryka w Mannheim, gdzie produkowane są ciągniki 6M oraz 6R, będzie obchodzić 100-lecie produkcji ciągników.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował