Zginął ratując dzieci. Przydomowy staw miejscem tragedii
W miejscowości Robawy zginął 40-latek ratujący dziewczynki, pod którymi zarwał się lód. Okoliczności i przyczyny tragedii badają policjanci pod nadzorem prokuratury. Ciało zmarłego zabezpieczono celem przeprowadzenia sekcji zwłok.