Woźnica zginął na miejscu. Był ciągnięty przez kilometr za wozem?
Świadkowie mieli twierdzić, że 60-letni mężczyzna był ciągnięty za wozem konnym nawet przez okoł kilometra. Będący przypadkowo na miejscu lekarz udzielił mu pomocy, ale nie udało się go uratować.