powiat nyski
Kombajny płonęły na polach jak pochodnie
Operator kombajnu zdążył samodzielnie ewakuować się z maszyny. Następnie podjęto próbę ugaszenia pożaru gaśnicą, niestety, okazała się nieskuteczna. Gdy przybyli strażacy, podali 2 prądy wody w natarciu, ale kombajn został doszczętnie zniszczony.
Potężny pożar na fermie drobiu. Spłonęły wytłaczanki warte miliony
Zastępy z Polski gasiły ciągnik rolniczy w… Czechach
Gnojowica na polach. Chlewnia daje się mocno we znaki
Ciężarówki kontra sieczkarnie. „Zęby” maszyny wbiły się w kabinę
Pszczelarze są pewni. Owady wyginęły przez umyślne działanie człowieka
