Dlaczego wirus ASF rozprzestrzenia się w zachodniej Polsce?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Mirosław Lewandowski | lewandowski@apra.pl
16-04-2020,8:00 Aktualizacja: 15-04-2020,19:15
A A A

Wirus afrykańskiego pomoru świń zabija coraz więcej dzików w zachodniej Polsce. Wykryto go również na dwóch fermach trzody chlewnej. Dlaczego choroba ta wciąż szerzy się w tej części naszego kraju?

Wirus ASF szybciej niż w poprzednich latach dostał się do chlewni w Polsce. Liczba dzików padających wskutek zakażenia tym patogenem również rośnie. Portal Pig Progress informuje, że dzieje się tak co najmniej z kilku powodów.

Pierwszy przypadek ASF u dzików w zachodniej Polsce wykryto w listopadzie 2019 roku. Od tego czasu strefa buforowa wokół zainfekowanych obszarów wzrosła do prawie 200 km i zbliżyła się na odległość 10 km do granicy z Niemcami.

bioasekuracja, ASF, koronawirus, kontrole w gospodarstwach, odstrzał sanitarny dzików, protest, ochrona pracowników, GIW

Zwiększona liczba kontroli w związku z ASF budzi kontrowersje

Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) poinformował o zwiększeniu liczby kontroli u wybranych hodowców w związku z walką z afrykańskim pomorem świń (ASF). Podjęcie takiej decyzji w czasie pandemii koronawirusa wzbudziło wiele...

Pig Progress za niemieckim magazynem specjalistycznym SUS wskazuje przyczyny rozprzestrzeniania się wirusa ASF w zachodniej Polsce.

Polowania nie są przeprowadzane po to, aby redukować pogłowie dzików, ale w celach hobbystycznych.

Obszar występowania wirusa ASF jest bardzo duży. Ponadto znajduje się tam bardzo dużo lasów co umożliwia dzikom swobodne przemieszczanie się i utrudnia służbom skuteczne wykonywanie odstrzału.

Populacja dzików w Polsce znacznie wzrosła, głównie wskutek łagodnej zimy. Magazyn SUS podaje, że jej gęstość w zachodniej częścli naszego kraju wynosi 1,5 zwierząt na kilometr kwadratowy.

Głównym problemem, jak podaje Pig Progress jest fakt, że polowanie zwyczajnie nie jest dla myśliwych opłacalne.

Możliwości sprzedaży dziczyzny są bardzo ograniczone. Ponadto każdy zabity dzik musi zostać przewieziony do chłodni w celu przeprowadzenia badania w kierunku ASF. Tymczasem wciąż ich brakuje, przez co myśliwi muszą pokonywać duży dystans, nawet 50 km, aby do nich dotrzeć.

  • Więcej informacji na temat afrykańskiego pomoru świń znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 5/2020

Hoduj z głową świnie:

-Jaka kukurydza dla świń?

-Sposób na niski FCR

-Nowy szczep świńskiej grypy

-Na gryzonie w chlewni

-Chlewnia na 80 loch

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 5/2020

Hoduj z głową bydło:

-Deratyzacja w oborze

-Korzyści z matek buhajów

-Różna sposoby alkalizowania

-Z racic na wymię

-Zespół Tłustej Krowy

PRENUMERATA