Copy LinkXFacebookShare

Chlewnia miała powstać „po cichu”? Mieszkańcy mają pretensje do sołtysa

W Głodowie (woj. kujawsko-pomorskie) ma powstać chlewnia na około 1500 tuczników. Potencjalny inwestor zapewnia, że obiekt nie będzie uciążliwy, ale sprawa budzi sporo kontrowersji.

O tej inwestycji słychać w regionie od kilku tygodni. Na początku miesiąca do urzędu trafiła informacja o przystąpieniu do przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko – informuje portal lipno-cli.pl

Oznacza to, że lokalna społeczność do końca czerwca może zapoznać się z dokumentacją sprawy oraz składać uwagi i wnioski dotyczące budowy. Co ciekawe do gminy nie wpłynęło jeszcze żadne pismo w tej sprawie. Okazuje się bowiem, że wielu mieszkańców Głodowa nie wie o zamiarze budowy chlewni w sąsiedztwie swoich domów.

– Jeżeli to prawda, to jesteśmy wprost oburzeni, że w naszej miejscowości ma być wybudowana chlewnia, a do nas taka informacja nie dotarła – mówią zgodnie i zarzucają sołtysowi, że nie powiadomił ich o planowanej inwestycji.

Zdzisław Czerwiński nie ma jednak sobie nic do zarzucenia. – Wszyscy zostali poinformowani przeze mnie i inwestora o zamiarze budowy chlewni – zapewnia.

A tymczasem prace nad realizacją przedsięwzięcia są zaawansowane. Zostały już wydane opinie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lipnie na temat uwarunkowań środowiskowych – informuje lipno-cli.pl.

Na podstawie uzyskanych opinii wójt gminy Lipno wydał postanowienie, w którym nałożył obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i sporządzenia w tej sprawie raportu.

Ostateczne decyzje w sprawie budowy chlewni jeszcze nie zapadły. Mieszkańcy mają wspomniany czas do końca miesiąca, by zapoznać się z dokumentacją inwestycji, przeczytać raport oddziaływania na środowisko lub skierować do samorządu wnioski bądź pytania. Póki co nie ma też wydanego pozwolenia na budowę.

źródło: lipno-cli.pl
 

Zobacz nas w Google News

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

Aktualności

Wyprzedzanie ciągnika – niebezpieczny manewr zagraża rolnikom